Wtórność życia
Najpierw było ciało, ale nie miało imienia. Potem pojawiło się imię, ale nie było jeszcze ciałem. Z imienia i ciała pojawiły się rozgraniczenia, różnice, cały system reakcji.
Najpierw było ciało, ale nie nazwałem go jeszcze własnym imieniem. To ciało zaskarbiło słowa i nazwy. Zwroty i zachowania. Nie wiedziałem czym jest ciało. Nie znałem pocałunku, czyjegoś ciepła, które jest mosiądzem, kiedy wieczór zagląda w okna.
Nie wiedziałem, że jest ciało. Poznałem już cudze reakcje. Posmak w ustach, który mi wtedy został, nie znalazł języka. Wtedy byłem odrętwiały. Szybko zapomniałem. Ale ciało nie zapomina. Dzisiaj znowu pytam czym jest ciało, dlaczego jest nieugięte i obce. Dzisiaj rozumiem, że człowiek niewiele zmienia. Po prostu uczy się sposobu działania rzeczy prywatnych i najlepsze z rzeczy nie podlegają kontroli a trosce.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania