wulkan

Spojrzenie

pytanie serca

Powiedziane wprost

Słowami nie na wyrost

I ten strach gdzie dalej poniesie

Przyszłość zaklęta w spojrzeniu

Bezpośrednie słowa płynące z wnętrza

Uwalniane jak lawa z wulkanu drzemiącego w „ja”

……………………………………………………....

Wieczny ogień płonie nie zważając na próby wygaszenia

Średnia ocena: 2.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania