Wy wszyscy wielcy
Wy wszyscy, elity tego świata!
Wy dla pieniędzy zlinczujecie brata!
Sprzedacie matkę, ojcu gardło poderżniecie!
Biedny lud z ich dorobku orżniecie!
Ale przyjdzie czas gdy polecą głowy,
ustom fałszerstwa zabraknie mowy,
Wy wszyscy pójdziecie na szafot
a z waszych gardeł dobiegnie charkot
Gdy rozgniewany lud, zawita pod Wasz próg
To będzie znak - opuścił Was już Bóg
Wyrżniemy w pień, Was, Wasze dzieci
Nic nie zostanie, z Was - zgniłych śmieci
Gdy Waszych kłamstw nastanie wreszcie koniec,
Koniec władzy, gdy utracicie swój pieniądz
Gdy spadną głowy, poleje się krew
Dopiero wtedy, zakończy się gniew
Komentarze (4)
Tu też pojechałeś równo po wszystkich, jednak nie do końca zgadzam się z Twoimi słowami, więc nie oceniam, pozdrawiam :)
Na początek parę wskazówek, bo jeszcze mnie u Ciebie nie było, z tego, co pamiętam :)
"Ale przyjdzie czas gdy polecą głowy," - przecinek po "czas"
"Gdy rozgniewany lud, zawita pod Wasz próg" - bez przecinka, bo tutaj nie ma czego rozdzielać, a czytelnik robi tutaj pauzę intuicyjnie
"Nic nie zostanie, z Was" - tutaj tak samo
Ten wiersz sprzyja na pewno wyładowaniu wszelkich frustracji i złości. Bardzo mi się podoba jego szczerość. Ja bynajmniej nie oceniam czyichś poglądów, a po prostu emocje, jakie wiersz u mnie wywołuje, a tutaj było ich naprawdę dużo. Dobra robota, zostawiam 5 :)
Dzięki bardzo. Wybaczcie drodzy czytelnicy za błędy z przecinkami czy innymi. Wiersza jednak edytować nie będę. Niech zostanie w ( być może nie do końca poprawnym) oryginale.
Nie ma czego wybaczać :) Grunt, żeby zdawać sobie sprawę z tych błędów i chociaż je przejrzeć, niekoniecznie trzeba od razu zmieniać w tekście - jedni wolą tak, inni tak. Ja po prostu zawsze zwracam uwagę na takie rzeczy, wolę je wypisać, kiedy wpadną mi w oko, ale nie skreślają dla mnie wiersza :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania