Wybacz
No co jest coś mówię,
Ile sekund ma czas,
Ile jeszcze będę spał,
Na życiu mam kropki,
Bordowy mój świat,
Sypie pasa za pasem,
Jestem zatruty gniewem,
Pijany namiętnością,
Jest chłodno choć gorąco,
Najebany w koło chodzę,
Na świecie nie ma łez,
Bo nikt nie płacze,
Nie na czym wzruszać się,
Wiatr na mnie chucha,
Ran czas nie goi.
Posępnie cię słucham,
I wymiociny połykam,
Ramionami ci wzruszam.
Tak gęsta jest plucha,
Nudzę się jak mops,
Albo jak zwykły drops,
I już cię nie widuje,
Za późno na strach,
Za wcześnie na lęk,
Lek mi podaje lekarz,
Proszę uzdrów dziś mnie,
Mymi ramionami wzruszaj,
Nim upadniesz na łeb,
Stanie się coś z tobą,
Nie ze mną wybacz,...
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania