To ja, brzydka mrówka. Napisałeś świetną rzecz, klimaty tego typu są mi bardzo bliskie, ale... to odpisywanie na lustrze gdzieś mi iskrzy, tyle że chodziło o odpisywanie na kartce schowanej w szufladzie od stołu. Sam pomysł i wykonanie oceniam na 5. Trzymać w niepewności albo w fałszywej pewności trzeba po prostu potrafić.
Bardzo dobre opowiadanie. Po pierwszych kilku akapitach pomyślałem, że bardzo chętnie przeczytałbym kryminał utrzymany w takim klimacie. Może pomyśl nad tym? Styl, fabuła i wykonanie świetne. Chyba w dwóch miejscach nie było przecinków (wybacz, ale piszę na telefonie, może później podam te zdania), ale to szczegół. Zostawiam 5, pozdrawiam.
Komentarze (6)
To ja, brzydka mrówka. Napisałeś świetną rzecz, klimaty tego typu są mi bardzo bliskie, ale... to odpisywanie na lustrze gdzieś mi iskrzy, tyle że chodziło o odpisywanie na kartce schowanej w szufladzie od stołu. Sam pomysł i wykonanie oceniam na 5. Trzymać w niepewności albo w fałszywej pewności trzeba po prostu potrafić.
Fajnie, że Ci się podoba. Możliwe, że gdzieś już ktoś wymyślił napisy na lustrze, jednak na na niczym się nie wzorowałem.
Kolejne dobre opowiadanie.5
El detective de agradecimiento
Witaj. Obecnie chwili nie mam na czytanie. Zapowiadam, że wieczorkiem tu wrócę, przeczytam i skomentuję. Pozdrawiam.
Bardzo dobre opowiadanie. Po pierwszych kilku akapitach pomyślałem, że bardzo chętnie przeczytałbym kryminał utrzymany w takim klimacie. Może pomyśl nad tym? Styl, fabuła i wykonanie świetne. Chyba w dwóch miejscach nie było przecinków (wybacz, ale piszę na telefonie, może później podam te zdania), ale to szczegół. Zostawiam 5, pozdrawiam.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania