Wybaczenie
naiwny losie
do wybaczenia jeden krok
w błocie umoczony but
za nim ślad podąża
na niewytartej podeszwie
zostawia zgrzyt piasku
w czasie drogi chrzęści
zaciskając pięści
przesypuje drobinki czasu
zamknięte chwile w szkle
w wąskiej szyi
dozowane cierpienia
tak niewiele do uwolnienia
dławić się wspomnieniem
z wyborem
odpuścić nie winowajcom
sobie
porzucając męki
Komentarze (3)
"naiwny losie do wybaczenia jeden krok" ... tak mało, a zarazem tak dużo
Klepsydra odmierza czas drobinkami naszych win. Najgorzej jest je przecisnąć przez najciaśniejszy odcinek jakim jest krtań.
Kiedy oddychamy swobodnie, wtedy jest nam dobrze. Zastanawiamy się wtedy nad tym dlaczego, po co. Dalej jest nam ciężko.
Powracamy, bo życie jest zbyt krótkie by się gniewać.
Dziękuję i miłego wieczoru
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania