Wybaczenie

naiwny losie

do wybaczenia jeden krok

w błocie umoczony but

za nim ślad podąża

na niewytartej podeszwie

 

zostawia zgrzyt piasku

w czasie drogi chrzęści

zaciskając pięści

przesypuje drobinki czasu

 

zamknięte chwile w szkle

w wąskiej szyi

dozowane cierpienia

tak niewiele do uwolnienia

 

dławić się wspomnieniem

z wyborem

odpuścić nie winowajcom

sobie

porzucając męki

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (3)

  • Dekaos Dondi 27.11.2017
    Ciekawy tekst, ciekawie napisany - ma sens. Pozdrawiam - 5
  • riggs 27.11.2017
    5 za styl, który wydaje mi sięznajomy. Ale może się mylę... i tak 5
  • Pasja 27.11.2017
    I odpuść nam nasze winy...
    "naiwny losie do wybaczenia jeden krok" ... tak mało, a zarazem tak dużo
    Klepsydra odmierza czas drobinkami naszych win. Najgorzej jest je przecisnąć przez najciaśniejszy odcinek jakim jest krtań.
    Kiedy oddychamy swobodnie, wtedy jest nam dobrze. Zastanawiamy się wtedy nad tym dlaczego, po co. Dalej jest nam ciężko.
    Powracamy, bo życie jest zbyt krótkie by się gniewać.
    Dziękuję i miłego wieczoru

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania