Wybawiciele w białych rękawiczkach
Wyjmiemy z was ostatni gwóźdź, wymieszamy w kwasie i wbijemy wam te gwoździe z powrotem, by przeszył was na wylot ból waszego istnienia i egzynstencjonalizmu i przerodził się z powrotem w to, co było na początku waszego bytowania.W początkowych fazach życie bylo sielanką pełną beztroskiej i naiwnej wiary w dobroć i szlachetność tego świata, ale wraz upływem lat powstawały w was kolejne rany, których nie dało się zaleczyć i tworzyły się przez to liczne zaropienia z których niemiłosiernie capiło, niemiłosierny był też ból jaki jaki temu towarzyszył i ten ból narastał coraz bardziej, aż w końcu przybral postać skrajnego i wyczerpującego palenia wnętrznośći i duszy.Ciało wołało o pomoc, lecz nikt nie zjawiał się z pomocą.Czyżby te wszystkie idee i wzniosłe słowa pełne fikuśnych i kształtnych okrągłości okazały się tylo pustą papliną szaleńców lub zwykłych oszustów pragnących czerpać niezmierzone korzyści z waszej naiwności?Odpowiedź zawsze przychodziła, kiedy potrzebowaliście pomocy a idee i ich propagatorzy nigdy się nie zjawiali, wątpiłeś więc w sens tego wszystkiego i powoli dojrzewała w tobie myśl o jak najszybszym potknięciu się na skórce od banana i wpadnięciu wprost do doła wypełełnionego szybko schnącycym betonem, ale chwila ta nie nadchodziła i nieznośne zaropienia się zagłębiały i powiększały.Nadejść więc musiała nieoczekiwana pomoc w postaci lekarzy w białych rękawiczkach, z woreczkiem gwoździ, młotkiem i kwasem, którzy mieli dokonać na was operacji wybawienia z otchłani cierpienia, bólu i szarej poświaty wymieszanej naprzemian z czarną dziurą, i dokonali tego.Nie byli oni jednak wysłannikami pustych i fałszywych ideologów, tylko przybyłymi nie wiadomo skąd obymi zbawicielami.Nikt ich nie znał, nikt o nich nie słyszał, ani nie widział.Byli jak potwór z legend, który podobno istniał, ale potwierdzenia tego faktu nie było a tu widzisz, legenda czasem potrafi przybrać postać prawdziwą, choć nie zdarza się to często, stąd tyle prób samobójczych i męczarni w tym swoim materialnym i mięsistym odwłoku, zakończonych najczęściej marnym i żałosnym horror endem.
Komentarze (2)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania