wybuchł

głosiciel nowego porządku

wyszedł z siebie w złości

strzepnął łupież z marynary

 

odsiał kłamstwa od prawdy

przewrócił fasady hipokryzji

wygłosił manifest pełen buntu

 

a gdy już opadł pył i emocje

słuchacze machnęli rękami

ruszyli hurmem na bazar

 

został sam z megafonem

splunął w sztuczną brodę

rozdeptał słomiany kapelusz

 

porzucił rekwizyt krzykacza

drabinkę zabrał pod pachę

pogroził pięścią i cisnął kapciem

 

Kapiszon zamiast Wezuwiusza

Średnia ocena: 4.5  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

  • nieznamitak 3 dni temu

    czas wszystko weryfikuje. Fajnie napisane:)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania