wychylenia pionu
niebo jest czarne
może diabeł rzucił węgiel w chmury
albo powieki skleiły się z ustami
przed siebie na skraj pustyni
znoszone buty są więcej warte
od wszystkich pijanych aniołów
nie wierzę w żadne słowa
jestem zbyt stary by je kupować
niech i tak będzie
spirale od podłogi do sufitu
toczą się po nich kule trosk
tak niewiele a zbyt dużo by przestać
drewniane zabawki wpadły w szał
tylko one zostały po dzieciach
śmietniki przechowują upartą pamięć
mają czas
Komentarze (3)
Masz ode mnie pół dychy :-)
Serdecznie :) A za co?
"drewniane zabawki wpadły w szał
tylko one zostały po dzieciach
śmietniki przechowują upartą pamięć
mają czas"
Te nastroje - ech. Co też z nami robią? Początek z pijanymi aniołami to dla mnie przerost formy nad treścią; "Spirale myśli" - trochę zużyte ale za to ostatnia strofa bardzo do mnie trafia.
Fajny wiersz!
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania