wycieczka

wybrano dla nas piknik pod wiszącą skałą

nielubiana landrynka okrutnego słowa

wybrana przypadkiem niechciana niespodzianka

więc rozdrapuję płoche myśli do pierwszej krwi

dzień się nigdy nie kończy nigdy nie zaczyna

zabawa piekło niebo czerni i zieleni

zabierzesz mnie tam znowu nasza wielka wina

cień trójpalczastej góry nie ściska już gardła

Vestrahorn

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania