Wycieczka antyturystyczna
Pociąg ruszył i się nie zatrzyma,
Chce być szybki, silny, przerobowy,
O czym marzy, to otrzyma,
Zasób mocy będzie miał dobowy,
Pędzi przez wysokie góry,
Bieszczady, Tatry, Karkonosze,
Nie zatrzymały go Paczkowa mury,
Na koniec ujrzy on jeszcze morze,
Kraków, Wrocław, Poznań pominięte,
Nie mówiąc nawet o losie Warszawy,
Dawniej byłyby to czyny zaklęte,
Doszło jednak do kulturalnej roszady,
Czasu na przyrodę, kulturę, sztukę mało,
Wyścig szczurów za pieniędzmi,
Dosyć sensownie by się to wydawało,
Ale ludzi sprzed 100 lat by zatkało,
Człowiek za królikiem chętnie goni,
A jeleń piękny dla niego niewidoczny,
Byle skutek go zadowoli,
Wielki sukces to język niepotoczny
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania