Wycieczka do Pragi

(zabawa z homonimami)

 

Pragę zwiedzać, w stronę Czech,

pojechało chłopów trzech.

Dwóch nie weszło w zamek Czocha,

gdyż „tam wieje, fryz poczochra”.

 

Jeden zwinął się. Miast Pragi

do warszawskiej trafił Pragi,

tam zatopił smutek w winie,

winiąc innych za swą winę.

 

Cała trójka, na Pomorze

w dzień wróciła (sen nie zmorze),

bajki zmyśla: „Może morze

kumpli zmożyć nam pomoże”.

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (2)

  • Shira godzinę temu

    zabawa udana, pozdrawiam

  • Zdzisław B.

    Jak mi wpadnie na myśl, to lubię się pobawić homonimami, homofonami...
    Sam człek się przy tym bawi :)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania