Wycieczka do Pragi

(zabawa z homonimami)

 

Pragę zwiedzać, w stronę Czech,

pojechało chłopów trzech.

Dwóch nie weszło w zamek Czocha,

gdyż „tam wieje, fryz poczochra”.

 

Jeden zwinął się. Miast Pragi

do warszawskiej trafił Pragi,

tam zatopił smutek w winie,

winiąc innych za swą winę.

 

Cała trójka, na Pomorze

w dzień wróciła (sen nie zmorze),

bajki zmyśla: „Może morze

kumpli zmoże, nam pomoże”.

Średnia ocena: 4.7  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (6)

  • Shira 6 dni temu

    zabawa udana, pozdrawiam

  • Zdzisław B. 6 dni temu

    Jak mi wpadnie na myśl, to lubię się pobawić homonimami, homofonami...
    Sam człek się przy tym bawi :)

  • Jimmy 6 dni temu

    ładna zabawa słowem 😎👏

  • Zdzisław B. 6 dni temu

    To i przyjemnie, że się spodobała :)

  • Jimmy 6 dni temu

    Zdzisław B. 👏

  • Zdzisław B. 4 dni temu

    Jimmy Dzięki. Pozdrawiam :)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania