wyczuleniami
rzygam tym.
kiedyś złapałam się za rękę i wiem, że i siebie
mi brakuje. teraz trzymam się
za ręce by nie poruszać się bardziej.
i zwracam białym kartkom
wiersze, w wierszach
zbyt wiele. niestrawione, niechciane
słowa,
gorzko? gorzko.
rzygam tym.
kiedyś złapałam się za rękę i wiem, że i siebie
mi brakuje. teraz trzymam się
za ręce by nie poruszać się bardziej.
i zwracam białym kartkom
wiersze, w wierszach
zbyt wiele. niestrawione, niechciane
słowa,
gorzko? gorzko.
Komentarze (18)
"I zwracam białym kartkom wiersze"
Super to!
Dziękuję bardzo.
Też dla mnie super ten kawałek☺️
Bernadetta12345 a to bardzo mi miło, dziękuję :)
Co za ból 😞
Dzięki Bettina, że się wczytałaś.
Roma,
.no coz to raczaj Grafomania.
Okej. Nadal dziękuję. To co przeczytałaś - Twoje.
Jle jest wiersza w wierszu.
Spięty klamrą : rzygam i gorzko, gorzko
jak to na weselach bywa.
NO!
Tyle ile autor chce z siebie wyrzucić i nie więcej niż wiersz jest w stanie udźwignąć.
Spięłam, choć podczas pisania wiersz mi się rozlewał... jako tako się udało.
Dziękuję za zajrzenie.
Mocno. I oszczędnie. Bo tu się dużo rzeczy mieści, składa się na ogół. Przynajmniej tak mi się wydaje.
"Kiedyś złapałam się za rękę" i "zwracam białym kartkom wiersze" najmocniej wbijają się w głowę. Pierwsze, że kiedyś peelka posiadała czułość do siebie. I drugi. Że nie to końca się tworzy to, co chce. Taki etap...
Utwór silny.
Silny, mimo.
Dzięki za mocne wejście w tekst i zrozumienie, to najważniejsze.
Surowa ocena dorobku. Czy warto być do tego stopnia wyczulonym na jakość wypełniania literackiej przestrzeni? Może tak, może nie, są plusy i minusy obu podejść. Zapisane myśli i emocje jak czyny dokonywane przy pomocy rąk (klawiatura wykorzystuje obie, kartka jedną rękę).
I jeszcze to: siebie mi brakuje. Za "dużo" ja oddanego wierszom? Zanikanie w realu? A może brak owego ja w wersach? Stąd poczucie niestrawności., gorycz.
Obie opcje możliwe.
Lubię Twoje wiersze.
5!
Lubię Twoje komentarze.
Tak patrzę na to co Ty i Jag przeczytaliście i mnie to zachwyca. Dziękuję, za doszczętne czytanie, za lubienie, za obecność.
Weszło! Dobre!
Dziękuję :)
Twój styl, Twoje przemyślenia, Twoja niestrawność
jakbyśmy tak wszyscy zaczęli pisać pod Szymborską, Leśmiana, Herberta, Różewicza, Miłosza itd
to nie byłoby nas wcale :))
Nie można się nie zgodzić :) różnorodność nas ratuje. Dzięki, że zajrzałaś.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania