Wyglądam przez okno
Wyglądam przez okno
Wiatr delikatnie tańczy po mojej skórze
Błękitno-różowe niebo...
I biegnące po nim
Gniewne
Granatowe chmury
Sprawiają
Że stoję oczarowana
Nie mogąc złapać powietrza
Nieśmiała gra świerszczy
Dopełnia ten błogostan...
A gasnące światła okien
Pozwalają mi zostać w niemym zachwycie
Komentarze (9)
Tak się chwilę zastanawiałam, aż w końcu zdecydowałam przeczytać. Świetne, daję 5 :)
Ciszę się, że się zdecydowałaś ^^
Mnie bardzo odpowiadają takie melancholijne wiersze, przy których mogę się zrelaksować, oderwać od obranych zajęć. ;)
Dziękuję za kolejny taki wiersz, 5! :)
Dziękuję również ^^
Dam 5. Bo wiersz jak zawsze piękny.
Dziękuję ^^
Ohoho, lubię takie przyrodnicze wiersze. Czytając to, aż poczułam powiem wiatru i błękit nieba ;) 5.
Bardzo się cieszę ^^ Dziękuję :)
Pięknie uchwyciłaś w tak niewielu słowach ulotność chwili. Aż wyobraziłam sobie tę opisywany przez Ciebie moment. Naprawdę wspaniałe, zostawiam 5 :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania