Wygodnie
Jak najwygodniej sobie siedzę
patrząc przed siebie
nie obchodziło mnie nic
nie widziałam nikogo
a moje myśli i oczy krążyły
szłam drogą
piaszczysta i sucha
piasek mi w oczy się sypał
wiatr unosił wysoko
szłam ze swoimi marzeniami
szłam z myślami
uśmiechałam się
a słońce mi świeciło
delikatnie mnie ogrzewało
jakiś koniec tej drogi musi być
ale za którym zakrętem
Komentarze (4)
nie rozumiem tresci
Piegusek napisała/o o drodze i słoneczku :)
Za którym zakrętem znajdziemy właściwą drogę. Gdy mamy piasek w oczach i czy delikatne promienie słońca. Czasami nie można się za długo zastanawiać - siedząc w fotelu - bo zabraknie zakrętów. Wyrywkowo przeczytałem Twoje inne teksty. Masz swój styl.
'Niby '''prosty'' ale jakby trochę ''falisty''. Zrozumienie tekstu zależy przede wszystkim od czytelnika a nie od autora.
Oczywiście interpretacje mogą być różne. ''Cisza otuliła noc'' Pozdrawiam.****
No, jakiś zalążek jest, ale przydałoby się dopracować. Jak na razie dosyć średnio.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania