Wyjdź, skarbie

Tekst mój. Muza od AI

https://suno.com/s/18I97B4ExvMF9bWJ

 

* * *

 

o tamtej wiośnie szkoda gadać.

chyba zapomnieć pora już?

minęło siedem lat z okładem.

i tak zabrakłoby mi słów.

ty chciałaś trochę więcej szczęścia.

okłamywałaś mnie jak z nut.

gościowi przyłożyłem z pięści

i rozwaliłem na nim but.

 

ref.:

skarbie, wyjdź, zanim rozkleją się chmury,

zanim twardziela zmyją strugi, póki mogę

obojętnie się odwrócić na pięcie,

ze spokojem ci powiedzieć: idź! z Bogiem.

nim jak głupi cię pochwycę,

by na nowo sycić tobą dawny głód.

 

z nim odjechałaś samochodem,

bo miał ci podarować cud.

nie wracaj więcej na te schody

- zmienione zamki, nie ten klucz.

w albumie nie ma dla nas miejsca.

zabrałaś zdjęcia, kilka stów...

w kieszeni został grosz na szczęście,

zadziera nosa tamten but.

 

ref.:

skarbie, wyjdź, zanim rozkleją się chmury,

zanim twardziela zmyją strugi, póki mogę

obojętnie się odwrócić na pięcie,

ze spokojem ci powiedzieć: idź z Bogiem.

nim jak głupi cię pochwycę,

by na nowo sycić tobą dawny głód.

Średnia ocena: 2.7  Głosów: 10

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (4)

  • Asteria 2 miesiące temu
    Ale atak, bez sensu :(
    pośpiewałam sobie :)
  • TseCylia 2 miesiące temu
    Ten troll jest niesensny, że też mu się chce tyle razy przelogowywac, by swą żółc wylac?! On wylwa, ja olewam:)

    Bardzo dziękuję za komentarz.
    Pozdrawiam:)
  • Pasja 2 miesiące temu
    Znowu się rozwiałam po wiośnie.
    Miłość niestey bywa brutalna i nieodgadniona.

    Dobre metafory na nieobecny głód

    Miłego dnia
  • TseCylia 2 miesiące temu
    Miała być niemetaforyczna prosta historia na potrzeby piosenki:) Ale, no co zrobić;))
    Dziękuję serdecznie:)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania