Wyjściowa powłoka.

Stało się. Zaściankowość poglądowa zamordowała zadłużone przemyślenia. Skrzydła kamuflażu naciągnęły naciągnięty już stan histerii. Dojrzewająca namiętność urojeniowa przykryła precyzję odwagi. Jej uczestniczenie w przekłamaniu ukształtowało jednak ukrzyżowanie wolności, dlatego zatopiła kamień zbrodni. Usłyszała odgłos fascynacji już wtedy, gdy leżał. Gdyby tylko weszła na drabinę rozeznania... Ale ona wolała pójść na skróty, które już mają formę wskazówki.

Jenostriwia opuściła swą świadomość. Trochę to trwało, zanim zlokalizowała wyciekającą truciznę myślową. Teraz projektuje psychikę od nowa. Ciągłość przegranego postanowienia to już tylko duch określenia...

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (3)

  • Okropny 15.05.2017
    Wstęp do cyberpunkowego opowiadania?
  • bravo jestem na tak
  • Anonim 05.04.2021
    No rewelacyjny teks... Lubię takie czytać.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania