Wyliczanka

oczarowałeś mnie

spojrzeniem

słowem

uśmiechem

 

wypominałeś

zarzucony parol

modus vivendi

tani sentymentalizm

 

przypominałeś

nieskromne kreacje

jak rentgen promienie słońca

prześwietlały moje kształty

 

przestałam być zagadką

łatwą zdobycz pokrywa

martwa warstwa kurzu

rozpada sieć uzależnień

miłość bez opamiętania

 

kroczysz ku innym ideałom

intelekt snuje rozliczne strategie

nowości pobudzają instynkt

sex appeal podnieca

w nowej odsłonie

 

odchodzę w mdłym świetle ogarka

bez żalu co gasi pragnienie

tuląc piękne chwile

są przepustką do raju

nie utoną z odpływem

 

nawleczone w złoty łańcuszek

wysokiej próby

 

Bożena Joanna

Wrzesień 2020

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze

  • laura123 5 dni temu
    Zobacz, Bożenko, każdą zwrotkę zaczynasz od czasownika, a to bardzo razi, nawet wizualnie źle wygląda. Do tego stopnia, że reszta schodzi na dalszy plan. Coś trzeba z tym zrobić.
  • Bożena Joanna 5 dni temu
    To jest jakby monolog trochę z nutką satyry, więc czasowniki są niezbędne. Dziękuję za przeczytanie i uwagi.
  • laura123 5 dni temu
    Bożena Joanna nieprawda, że czasowniki są niezbędne. Po prostu trzeba popracować, żeby miało to ręce i nogi. To nietrudne, jednak trzeba pomyśleć.
  • laura123 5 dni temu
    A jeszcze "rzeki zapomnienia", czy "łańcuszek wspomnień", to już tak wyswiechtane w poezji, że zgroza.
  • Bożena Joanna 5 dni temu
    Wyrzuciłam wspomnienia, jeśli rażą.
  • laura123 5 dni temu
    Bożenko, zanim napiszesz jakąś metaforę dopelniaczowa, zawsze spr czy ktoś przed Tobą używał i jak czesto, wtedy mozna uniknąć błędu.
  • Bożena Joanna 5 dni temu
    Dzięki, wywaliłam "rzeki zapomnienia".
  • Morus 5 dni temu
    Całkiem całkiem.
  • Bożena Joanna 5 dni temu
    Dziękuję za wizytę i opinię. Pozdrowienia!
  • pasja 2 dni temu
    Każda zwrotka to bieg z czasem, to przemijanie i wspomnienia za wczorajszym dniem. To rozmowa ze swoim wnętrzem. Lekko płyniesz po życiu, a jednak gdzieś odmykasz chwile spontaniczne i takie beztroskie. Koniec to czas na zamknięcie pewnego etapu.
    Czas zrzucenia krzyża i spokojne zasypianie.
    Miłego dzionka
  • Bożena Joanna wczoraj o 22:44
    Dziękuję, rozliczenia z przeszłością mają swe dobre i złe strony jak to w życiu. Pozdrowionka!

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania