Ha. Dałam się oszukać tej wyliczance. Lekko, niemal jak dla dziecka, a końcówka sprowadza na ziemię.
Wyjątkowo w nastrój trafił mi tekst.
Podoba mi się z jaką prostotą "osiągnął cel".
Ładnie zagrały tu rymy, i ten okalający wiersz (mam/ żal), i ten w środku (prawdą/ wiadro). Tylko jak napisać wiersz bez pointy? Tu jest ona tak wyraźna.
A wiesz, że te rymy zupełnie bezwiednie? Parę minutek i się napisało.
Wiersze bez point?
Np. o'haryzm takie preferował, skupienie się na obserwacji bez wnioskowań, podsumowań, etc.
A tu?
Skończyć miniaturkę na "cytrynowym przedpołudniu" i pointy jakby brak.
Wyliczanka ją posiada, bo przyszłość można przewidzieć, niestety.
Serdecznie dziękuję, pozdrawiam :)
Dedusiu, rzeczywistość istnieje dzięki kontrastom, takie mam przeświadczenie.
Pointa rozpuściła się w studni, a gdzie słońce nie dochodzi, koloru brak:)
Pozdrawiam i dziękuję.
zobacz co dla ciebie mam… ence pence w której ręce?
Życie i codzienność, blaski i cienie. Zmęczenie i słowa piosenki:
https://www.youtube.com/watch?v=aU-3t8Wav7U
sto dni w studni… bardzo dobry myk. sto dni w stu dni
wierszy wiadro
upijemy się wersami
połknę żal… ale kac pozostanie
Ciekawa kompozycja i bardzo elegancko ujęta, choć kryje w sobie i gorych i słodycz.
Można bliskością i samotnością, a także starością umęczyć się okrutnie : )
Ale nikt nie obiecywał, że będzie tu nam tylko miło, lekko, rozkosznie.Bywa różnie.
Ślicznie dziękuję za refleksje, Prońko i opinię.
Pozdrawiam :)
Komentarze (17)
Ha. Dałam się oszukać tej wyliczance. Lekko, niemal jak dla dziecka, a końcówka sprowadza na ziemię.
Wyjątkowo w nastrój trafił mi tekst.
Podoba mi się z jaką prostotą "osiągnął cel".
Dziękuję za podzielenie się wrażeniem, Tjeri :)
Pozdrawiam wiosennie (a o jesieni czegokolwiek nie myślmy).
Słodko gorzka ta wyliczanka.
Ano... dzięki, JamCi. Nawet w beczce miodu gorycz się znajdzie.
Wrotycz tak. Poza tym czasem niedokończone, niedomknięte, nieidealne jest lepsze. Więcej pola dla wyobraźni. Życie takie prawdziwsze.
Minimalistycznie, acz urzekająco.
O! Nieskromnie powiem, że tak było w założeniu, ślicznie dziękuję, Shogun :)))
Świetny!!
Miód na serducho, dziękuję!!!
Ładnie zagrały tu rymy, i ten okalający wiersz (mam/ żal), i ten w środku (prawdą/ wiadro). Tylko jak napisać wiersz bez pointy? Tu jest ona tak wyraźna.
A wiesz, że te rymy zupełnie bezwiednie? Parę minutek i się napisało.
Wiersze bez point?
Np. o'haryzm takie preferował, skupienie się na obserwacji bez wnioskowań, podsumowań, etc.
A tu?
Skończyć miniaturkę na "cytrynowym przedpołudniu" i pointy jakby brak.
Wyliczanka ją posiada, bo przyszłość można przewidzieć, niestety.
Serdecznie dziękuję, pozdrawiam :)
Wrotyś↔Taki kontrastowy jakby. Aż by się chciało dodać↔a puenta pływała w kółko, aż stała się przezroczysta, jak woda:)
Pozdrawiam:)↔%
Dedusiu, rzeczywistość istnieje dzięki kontrastom, takie mam przeświadczenie.
Pointa rozpuściła się w studni, a gdzie słońce nie dochodzi, koloru brak:)
Pozdrawiam i dziękuję.
Kurczę, chyba naprawdę wolę zapis "puenta" zamiast "pointa"...
A wiersz, choć prosty, naprawdę porządny
Fakt, point a puent - ta druga opcja dopełniacza lepiej wygląda :)
Dzięki za opinię, Buczyborze Panie.
zobacz co dla ciebie mam… ence pence w której ręce?
Życie i codzienność, blaski i cienie. Zmęczenie i słowa piosenki:
https://www.youtube.com/watch?v=aU-3t8Wav7U
sto dni w studni… bardzo dobry myk. sto dni w stu dni
wierszy wiadro
upijemy się wersami
połknę żal… ale kac pozostanie
Ciekawa kompozycja i bardzo elegancko ujęta, choć kryje w sobie i gorych i słodycz.
Pozdrawiam
Można bliskością i samotnością, a także starością umęczyć się okrutnie : )
Ale nikt nie obiecywał, że będzie tu nam tylko miło, lekko, rozkosznie.Bywa różnie.
Ślicznie dziękuję za refleksje, Prońko i opinię.
Pozdrawiam :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania