Wymiary
Ile wymiarów ma rzeczywistość?
Zaglądam do śmieci nie moich, a cudzych.
Palę papierosa nie mojego,
a tego kto uznał że się spieszy.
Mierzę w tłum rozpędzoną ciężarówką.
Wchodzę do budynku
oddając ostatni okrzyk w imię Allaha.
Zszywam rany zabójcy, aby przeżył.
Rozmawiam z rodziną o śmierci ich dziadka.
Mogę usiąść i myśleć nad każdym.
Mogę, ale to za trudne.
Komentarze (1)
świetnie ujęty temat śmierci od strony lekarza (czy też ratownika? )- jak się domyślam.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania