Wynalazca

przyszedłem na świat

pod czujnym okiem cenzury

w ilości jednego egzemplarza

mój stary ze szczęścia urżnął się w parku

ja rozwrzeszczałem się i zżółkłem

w pierwsze urodziny sięgnąłem po kieliszek

wujaszek powiedział że zostanę księdzem

przeżywając okres chłopięcych pieszczot

myślałem że jestem genialnym wynalazcą

nie powiedziałem o tym nawet siostrze

o piersiach jak niedopieczone naleśniki

 

to że jestem to przypadek

widocznie jako plemnik

lubiłem się dużo ruszać

Średnia ocena: 4.5  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (3)

  • piliery dwa lata temu
    Stara wiedza: :) Zapłodnienie następuje nie za sprawą najszybszych plemników. To komórka jajowa wybiera sobie plemnik, który wpuści. Niemniej szybkość zwiększa szanse. :D Pointa padła.
  • Bungo dwa lata temu
    Twój komentarz jest zupełnie o czymś... innym. To nie jest wiersz o zapładnianiu i roli czegokolwiek w tym przedsięwzięciu. Każdy wiersz ma swoją przestrzeń i to ona sprawia, czy jest on po prostu dobry, czy też nie.
  • wikindzy dwa lata temu
    Skorzystał z prawa do swobody interpretacyjnej.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania