wypadek szkolnego autobusu
na błękitnym boisku
dusze dzieci grają w klasy
słońce zamiast piłki
odbija się od drobnych dłoni
uśmiechy przenikają chmury
samotność matek wrasta
jak korzenie
zatrzymuje na chwilę
wszystkie obroty ziemi
na pustym placu zabaw
modlitwy bez słów
płyną odwrotnie do kropli
u stóp boga
tańczy mała dziewczynka
poczeka jedno mgnienie
zanim znowu się
przywita
Komentarze (5)
zabrakło u w wyrazie u stop boga..Piękny, może twój najlepszy.
dzięki, już poprawione
To prawda, bardzo piękny.
Wzruszający, bardzo dobry wiersz.
5!
:~)!!↔Pozdrawiam:)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania