wypadkowa roślinki↔Dekaos Dondi

A co tam w oddali na łące widać, jakieś czarniawe, kosmate z kopytkami. To mały diabełek, nieślubny syn Lucyfera, co to z piekła za dobry uczynek stary go wygnał, na ziemski padół na poniewierkę. A za co. Ano za bzdurę, bo grzesznikowi wyciągnął widły jedne z dziesięciu co ten miał sterczące w tyłku, a przecież dziewięć jeszcze zostawił. I smołę wrzącą nieco ochłodził, ale tyle co nic, no i za to został nieborak wygnany z piekła, ale dano mu szansę, z duszą możesz się nazot pokazać, lecz bez duszy, to ci biada i pójdziesz za karę do nieba.

 

Tak domniema anioł, co właśnie właz w niebie otworzył, by się wychylić i zobaczyć, czyim ma być aniołem stróżem. No i zobaczył małe zatroskane diablątko i żalem zapłakała anielska dusza i sfrunął i zaszedł go od skrzydła, lecz diabełek odruchowo mu skrzydło urwał, bo miał obawy, że go stary z czeluści piekielnych obserwuje. No w sumie nic się nie stało, bo zaraz odrosło choć anioł lekko wrzasnął, bo musiał, chcąc udawać człowieka mimo tego jak wyglądał.

 

Wtem nadleciała czarownica o kształcie wielgachnej czarnej kaczki krzyżówki i nie bacząc na nic, aniołowi ponownie odjęła skrzydło, a diabełkowi wyrwała żebro do swych chytrych sztuczek w zupach, co robiła, bo była z niej wiedźmowa kucharka.

 

Lecz nagle ciemna ziemia wewnątrz zadrżała, a niebiosa zesłały burzę i wspólnego wroga doszczętnie rozerwały na rozerwane szczątki, tylko krzywy dziób został, pypeć na odwłoku i ostatni śpiew, wcale nie łabędzi. Można nawet pomyśleć, że każda ze stron się zemściła, za molestowanie nad łąką, swoich przedstawicieli, czyli nie warto być tym trzecim, co się wtrąca.

 

W ten oto sposób żebro wylądowało w ziemi razem ze skrzydłem, podlane jeszcze czarcią i anielską krwią i na tym wszystkim nowa roślina wyrosła, zwana czarcim żebrem, bo ono pierwsze do gleby wpadło i dlatego nazwa jej przysługuje, z racji tego, kto pierwszy ten lepszy. I tak się rozprzestrzeniła na świecie, że ludzie z niej wywary piją lub okładają siebie lub innych, a czasem nawet moczą członki, więc nie dziwota, że są jacy są.

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (9)

  • Piotrek P. 1988 2 miesiące temu
    Myślę, że autorem tego osobliwego, zabawnego i napisanego w specyficzny, charakterystyczny sposób (u)tworu ;-) może być Dekaos Dondi. 5, pozdrawiam :-)
  • Dondi powiadasz? Możliw że to on, z tym że nie na pewno hihihih
  • Dekaos Dondi 2 miesiące temu
    Piotrek P.1988↔Gratulacje me:))
  • pasja 2 miesiące temu
    Bardzo ciekawe czarownice i wypadkowa u roślinki i zasianie czarciego żebra. Tutaj postawię na Dekaosa

    Pozdrawiam
  • No wreszcie piw paf hihihi
  • Dekaos Dondi 2 miesiące temu
    Pasjo↔Też Gratulacje me:))
  • yanko wojownik 1125 2 miesiące temu
    DD
  • DD albo Cd hahahha
  • Dekaos Dondi 2 miesiące temu
    Yanko wojowniku XI25↔I znowu Gratulacje me:))

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania