wypalone treści
nie piszesz już wierszy i ja ich pisać nie umiem
jeszcze trochę a kredką będę rysować
istnienie
na razie pada śnieg
bałwany tarzają się w puchu z przyklejonym uśmiechem
i my jesteśmy jak te bałwany
otwieram okna
zimno niestraszne od kiedy na stałe
zamieszkało z nami
w kominku dogasa żar
Komentarze (11)
Przemijanie z obserwacją otoczenia. SKS.
Starość, kurwa starość.
Yanku, wiem co znaczy skrót SKS.
Dziękuję Ci za wizytę. Wiem, że czytelnik interpretuje wg uznania i nie kwestionuję tego, aczkolwiek co innego autor miał na myśli. Istnieje jednak duże prawdopodobieństwo, że źle to wyraził...
Pozdrawiam.
Znowu widzę coś złego (pewnie to moja interpretacja jest zła.) Przyzwyczajenie się do zimna, pustki totalnej(czy też innych złych emocji) do tego dogasajacy żar...kończy się ciepło lub przemija. A ciepło to coś dobrego miłego co pozwala nam żyć, tworzyć. Tyle z mej strony
Mess, czy pisanie o smutku jest złe? Czy poezja musi radośnie świergotać?
Ależ oczywiście, że nie ale co za dużo smutku w poezji lub w życiu to też niezdrowo.?
Ktoś kiedyś zapytał Leona Gutnera, dlaczego tylko smutne wiersze pisze, odpowiedział, że innych nie potrafi... coś w tym jest.
Uśmiechniętego dnia, Mess.
Dałam 5 :-)
Dziękuję, Befanko.
Ten wiersz, też jest bardzo ładny.
Bardzo dziękuję.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania