Wypełnienie
Siedzę sama,
Wokół tysiąc obcych głosów szumu.
Lecz Ty jak światło, ukajasz me myśli
Pośród ludzi tłumu .
Dajesz mi ulgę w życiu i cierpieniu
Każdego dnia, tuląc się w twym ramieniu.
Nadzieją jesteś, na lepszy poranek
Niczym na żal i smutek parzony rumianek.
Radości łzy i pustki wypełnienie
Wygania mi z życia ciągłe cierpienie
Ja twoim niebem a tyś mym słońcem
Rozświetlasz moje dni
niczym nowy kwiat na łące.
Komentarze (1)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania