Wypijmy pierwszy i ostatni raz
Wypijmy dzisiaj wszyscy razem
Ten ostatni raz zanim odejdę
Pozostawiając po sobie tylko kubek
Który w sekundach wyparuje.
Wypijmy dzisiaj wszyscy razem
Dając jeszcze jedno życie wspomnieniom
Które zalały nasze oczy łzami
A usta wypełniły uśmiechami.
Wypijmy dzisiaj wszyscy razem
Wypuszczając z klatek nasze marzenia
Które trzymamy w ukryciu przed światem
By nigdy nie spełniły się.
Wypijmy dzisiaj wszyscy razem
Zapominając o samotności
Która kroczy za nami jak cień
Lecz dzisiaj pozwólmy sobie żyć.
Komentarze (5)
Wypijmy dzisiaj wszyscy razem
Dając jeszcze jedno życie wspomnieniom
Które zalały nasze oczy łzami
A usta wypełniły uśmiechami.
Wypijmy dzisiaj wszyscy razem
Wypuszczając z klatek nasze marzenia
Które trzymamy w ukryciu przed światem
By nigdy nie spełniły się.
Wypijmy dzisiaj wszyscy razem
Zapominając o samotności
Która kroczy za nami jak cień -
Spodobała mi się ta część ; Początek trochę mi nie przypadł do gustu, i to ostatnie zdanie - Lecz dzisiaj pozwólmy sobie żyć. - zazgrzytało mi, psując wcześniejszy tekst ; 4 :)
Tak, zgadzam się z Natalią. 3,5 w górę, więc 4. Są miejsca do poprawy, zwłaszcza:
*wypełniły uśmiechami. - wypełniły śmiechem. (Wiersz wolny, więc mimowolny rym gramatyczny nie pasuje)
*Lecz dzisiaj pozwólmy sobie żyć. - Lecz dzisiaj jeszcze żyjmy.
Natalia ma rację ostatni wers trochę zgrzyta. 4
A ja się nie zgadzam z Panem Buczyborem i Natalią - chyba najbardziej podoba mi się ostatni wers. Nawet taki wyrwany z kontekstu. A co do pierwszej zwrotki... no, coś mi nie gra, ale nie wiem co. Zostawiam po sobie ocenkę i lecę nadrabiać zaległości w Twojej twórczości (aż rymuję). Świetny wiersz!
Na wierszach i rymach się nie bardzo znam, ale sama treść mi się bardzo podobała więc daję 5;)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania