Wypoczynek Na Plaży I Wycieczka Do Innego Świata

"Wypoczynek Na Plaży I Wycieczka Do Innego Świata"

 

gatunek: sny/fantastyka/czas wolny/podróże

 

Rok 2012. Alternatywna linia czasowa. Przez znaczną większość tej historii trwało słoneczne popołudnie. Niebo było koloru pomarańczowego.

 

Pośród jasnych odcieni kolorów: lawendowego, żółtego, różowego, morskiego, zielonego i pomarańczowego, rozciągało się leżące nad ciepłym morzem oraz zamieszkiwane przez sto kilkanaście tysięcy osób miasto, w którym większość budynków była otoczona trawnikiem i żywopłotem, miała kształt płaskiego prostopadłościanu oraz posiadała okiennice, i w którym przez większość roku miała miejsce jedna wielka, wesoła impreza taneczna przy zabawnej muzyce z dwudziestego wieku, a także z lat 2001-2012.

 

Na przedmieścia przyjechał płaski, kanciasty, czteroosobowy samochód o tajemniczo brzmiącej nazwie: "Wymiataka Pudełeczko Pełne Frajdy". Pojazd zatrzymał się przed jednym z ogrodów. Kierowcą był mężczyzna. Z domu wyszedł jego kolega i dwie koleżanki. Każde z czworga miało po mniej więcej dwadzieścia pięć lat. Tych troje, co przyszło, wsiadło do auta, które następnie odjechało w kierunku epickiej przygody, czyli nigdzie indziej, jak w pobliże wielkiej, pięknej plaży. W radiu, w które był wyposażony ów retro-futurystycznie wyglądający wehikuł, leciała muzyka z kultowych oraz legendarnych gatunków, takich jak funk, disco, new wave, synthpop, a także dance.

 

Najpierw grupka przyjaciół i przyjaciółek objechała powoli całą miejscowość dookoła, delektując swoje oczy przebojowymi widokami obficie udekorowanych kamienic, pałacyków i willi, inspirującymi do imprezowania. Następnie, czworo ludzi przejechało wolno przez część parku, ciągnącego się wzdłuż wybrzeża oraz oddzielającego zabudowana część miasta od plaży. Samochód zatrzymał się na parkingu przy hotelu o nowoczesnym wyglądzie, mogącym wprawić w nostalgiczny nastrój, po czym cztery osoby wysiadły z pojazdu i w tempie powolnej przechadzki udały się w stronę plaży.

 

Widok, który podróżni zastali na miejscu, bardzo ich zaskoczył. Cztery wielkie, fantazyjne stwory, nazywające się Gigantycznowyspożółwie, poczłapały ze słonecznego pasma piasku przybrzeżnego do tajemniczego morza, pełnego wysokich, spienionych fal. Nad parkiem przefrunęły dwa Sprężyniastowężonietoperze, czyli kolejne elementy dziwnej rzeczywistości, którą była alternatywna linia czasowa.

 

— O! Dziwne stworzenia! — zauważyła jedna z koleżanek.

— No, rzeczywiście! — jednocześnie odpowiedzieli wszyscy pozostali.

— Wiecie, co to oznacza? — zapytał jeden z kolegów.

— Nie. A co to oznacza? Mógłbyś nam powiedzieć? — spytała reszta.

— To, że znajdujemy się w alternatywnej linii czasowej.

— No tak, rzeczywiście.

— Czy mamy na dzisiaj jakiś ciekawy plan akcji? — spytała druga koleżanka.

— To dobre pytanie. Myślę, że aby urozmaicić pobyt na plaży, to na niej, albo w jej pobliżu, weźmiemy udział w jakiejś zabawnej imprezie tanecznej, może w stylu funk, new wave i rock and roll. Ciekawy pomysł? — zaproponował drugi kolega.

— Nawet bardzo dobry. A gdzie dokładniej? — spytały dwie koleżanki na raz.

— Za jedno z najlepszych miejsc na tę akcje uważam klub "Miasto, Które Nigdy Nie Śpi, Lecz Mimo To Ciągle Śni" — stwierdził jeden z kolegów.

— To brzmi jak oczywista sprawa! Każdy, kto się tu znajdzie, to raczej powinien odwiedzić to legendarne i klimatyczne miejsce, jeśli ma taką możliwość! Lecimy, to znaczy idziemy! — wesoło i radośnie odpowiedzieli pozostali, po czym wszyscy razem poszli do lokalu imprezowego, znajdującego się w przybrzeżnym parku.

 

Przetańczyli kilka piosenek, a wszystkie utwory, które w tym czasie wydobywały się z głośników, pochodziły z lat 1975-2012. Następnie wyszli na zewnątrz, gdzie przywitała ich niezwykła, przepiękna, kojąca, łagodna muzyka, która była słyszana wszędzie dookoła. Ustała, a wtedy zaszli na plażę, gdzie nagle przed nimi wyłonił się spod piasku zespół rockandrollowy wraz ze sceną i zaczął przebojowo grać oraz śpiewać. Pozytywne emocje urosły aż tak bardzo szybko, że to niewiarygodne.

 

Cztery wyluzowane postacie, relaksujące się w przybrzeżnej miejscowości, zaczęły wesoło tańczyć, razem ze stu kilkudziesięcioma osobami, które także wypoczywały tu w tym samym czasie. Wkrótce plażowa impreza objęła swoim zasięgiem całe miasto i najbliższe okolice. Nagle, czwórka imprezujących ludzi uniosła się w powietrzu. Pofruwali razem beztrosko ponad chmurami. Niespodziewanie usłyszeli kilka utworów z gatunku elektronicznej muzyki tanecznej, z lat dziewięćdziesiątych dwudziestego wieku, jeden po drugim. Gdy upłynęło około dwadzieścia minut czasu spędzonego totalnie radośnie i beztrosko, to imprezujący ludzie delikatnie wylądowali w ogrodzie parterowego, wolnostojącego, jednorodzinnego domu, zbudowanego oraz urządzonego na styl plażowy i mającego bardzo płaski dach, być może prosty.

 

Ten budynek pochodził z innej czasoprzestrzeni. Weszli z ciekawością oraz euforią do środka. Większość mebli i ścian miała jasne, pastelowe odcienie kilku różnych kolorów, takich jak różowy, niebieski, piaskowy, zielony, żółty oraz pomarańczowy. W salonie i gabinecie wisiały fototapety, przedstawiające słoneczne plaże z palmami kokosowymi. Zwiedzający przeszli do tajemniczego pomieszczenia o zielonych ścianach, żółtym suficie oraz pomarańczowej podłodze.

 

Nagle liście drzew przybrały brązową barwę, słońce zarumieniło się na czerwono, a niebo było przez cały czas takie samo, czyli pomarańczowe. Samochód, który do tej pory stał na parkingu, niespodziewanie uniósł się w powietrzu. Przefrunął beztrosko nad lasem, po czym wylądował na dachu unikalnego, czy też alternatywnego domu, zwiedzanego przez czworo przyjaciół. W podłodze pojawił się portal czasoprzestrzenny, który wchłonął do swojego wnętrza cały budynek, przenosząc go do innego wymiaru.

 

Po tajemniczej i ekscytującej drugiej stronie, nastąpiło całkowite wyzwolenie potencjału twórczego wszystkich żyjących tam postaci oraz stworzeń. Każda istota w ekspresowym tempie spełniła wszystkie swoje pozytywne i jednocześnie przyjemne marzenia. Czwórka ludzi, która znalazła się w tym innym świecie, zwiedziła kilka spośród jego najpiękniejszych zakątków, wielokrotnie przeobrażając się na krótki czas w zwierzęta z różnych gatunków, aby znacząco łatwiej oraz szybciej przemieszczać się po jego pięknych krainach.

 

W późniejszym czasie, podróżujący i imprezujący ludzie doświadczali jeszcze wielu innych atrakcji: jeździli samochodami w kształcie niewielkich jachtów motorowych, nurkowali w przybrzeżnych płyciznach jak i pośród raf koralowych, surfowali po różowo-zielonych chmurach na tle pomarańczowo-błękitnego nieba, oraz napotkali stadko miejscowych, niezwykłych, fruwających wielorybów, wyglądających podobnie do humbaków i płetwali.

 

Pod dniu pełnym wspaniałych wrażeń, czwórka kolegów i koleżanek odpoczęła w otoczonym rozległym ogrodem hotelu, mieszczącym się przy jednej z bardzo licznych, tutejszych tropikalnych plaż, miejscami zacienionych przez wielkie palmy, jak i przez potężne drzewa liściaste, fantazyjnie pochylone nad przybrzeżnymi płyciznami. Po południu, w specjalnym pomieszczeniu dyskotekowym, znajdującym się na parterze, odbył się kilkudziesięciominutowy koncert legendarnego zespołu grającego rock and roll oraz new wave, a zaraz po nim zaczęła się przebojowa impreza taneczna. Z nieba sypały się kolorowe płatki kwiatów, barwne serpentyny, konfetti, złoty pył i srebrne gwiazdki.

 

Koniec.

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (2)

  • Dekaos Dondi ponad rok temu
    Piotrek P.1988↔Kolejna dawka baśniowego pozytywu i zawirowania umysłu:)
    Fajne stwierdzenie↔"Miasto, Które Nigdy Nie Śpi, Lecz Mimo To Ciągle Śni" 😊
    No i ów dom→jakby międzyświatowy oraz wiele innych różnorakich atrakcji.
    I zakończenie→ostatnie zdanie→ takie bajkowe😊
    Pozdrawiam😊
  • Piotrek P. 1988 ponad rok temu
    Dekaos Dondi, jak zazwyczaj inspirujący i motywujący komentarz. Czasami, podczas pisania opowiadań, przychodzą mi do głowy różne pomysły: jak by tu treści snów nieco ubarwić kilkoma drobnymi dodatkami w postaci wytworów wyobraźni. 🤩🥳

    Udostępnienie jeszcze wielu różnych, zaskakujących atrakcji mam w planach na najbliższe kilka tygodni. Jak wszystko pójdzie mi wystarczająco dobrze, to te plany staną się faktem. 😄

    Dziękuję i pozdrawiam 😃

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania