Wyprowadzam się
Pakuję do walizki parę starych łez
Obok nich kładę garść wspomnień
Pobrudzonych przez nocne krzyki.
Ostatni już raz położę się na łóżku
Na, którym razem marzyliśmy
O Charonie, Hadesie i Ozyrysie.
Przejdę się ciemnymi korytarzami
Na, których ścianach wiszą obrazy
Ciągle płaczące i gorzko krzyczące.
Usiądę jeszcze raz na podwórku
Pod starym drzewem bez liści,
Które pod korzeniami trzyma serce.
Nim wsiądę w auto i zniknę na zawsze
Spojrzę jeszcze raz na ten spróchniały dom
I uronię jeszcze jedną łzę.
Komentarze (21)
lubię poezję bez znaków interpunkcyjnych, nie uważam, żeby cośkolwiek wnosiła, a raczej odejmuje,
bez inter wiersze są bardziej ubogacone, albowiem treść można różnorako interpretować.
pragnę przypomnieć, że jest wiosna radosna :) 5
Niestety jeszcze brakuje mi umiejętności i nie do końca potrafię przekazywać tego co miałem na myśli. Dużo głowiłem się nad ostatnią zwrotką, której napisałem chyba z 5 wersji. W tym wierszu chciałem pokazać coś na wzór wyprowadzki, ale tutaj chodziło mi o pożegnanie się z starym życiem czyli smutkami i cierpieniami.
nareszcie koniec smutków! wreszcie przeczytam coś innego, nie wiem, czy była u Ciebie elka, bo ona bardziej kompetentna ode mnie, ale ja lubię Twoje pisanie, chociaż martwiło mnie, że ciągle piszesz na smutną nutę, dzieciaku! całe życie przed Tobą do nauki :)
chrum Prawie całe ostatnie dwa lata to pasmo smutków zatem ciężko się od nich odciąć, ale jednak idzie mi to co raz lepiej :) Jeszcze trochę i będą fraszki haha
D4wid, wiesz co, moje życie też nie jest za bardzo usłane fiołkami, ale mam zdrową RODZINĘ! reszta mi koło szynki lata, będzie, co będzie, ważne żeby umrzeć z uśmiechem na ustach :)
chrum Mam dopiero 19 lat więc jestem jeszcze młody i niedoświadczony, ale zaczynam już dostrzegać plusy i minusy :)
D4wid, no widzisz, a ja mam prawie 60 lat, pani z kosą na mnie czyha xD pisz dzieciaku :)
chrum Pisać pewnie będę aż do śmierci. Ciekawe gdzie dojdę :)
Wiersz dobry ale nie mogę się nie przyczepić :D
Ostatni już raz położę się na łóżku
Na, którym razem marzyliśmy
O Heronie, Hadesie i Ozyrysie.
Wiersz całościowo jest typowym "smutkiem" jak to sobie pozwolę nazwać i tutaj ostatni wers z Bogami tak mi troszkę psuje całość. Tym bardziej, że jeśli Hades i Ozyrys są tutaj takim dodatkiem, aby podkreślić śmierć to zamiast Herona (greckiego matematyka) dałbym Charona (przewoźnika dusz przez rzekę Styks). Choć mogę się z tym Heronem mylić i mógł to być ktoś inny jeśli tak to przepraszam, ale już nie pamięć na stare lata zawodzi :c Za całość 5, ale potrafisz lepiej :)
O rany jaka wtopa! Tak miał być Charon i nie wiem dlaczego wpisałem Herona.
D4wid tak też przeczuwałem :D
Podoba mi się, szczególnie czwarta strofa, więc zostawiam 5. Nie rozumiem tylko obecności przecinków po "na".
Mogę powiedzieć, że mam fetysz przecinkowy. Stawiam je nałogowo przed ,,który, których" itp.
Przeprowadzki zawsze są trudne. Niby twój dom gdzie rodzina twoja, jednak to nie takie proste. 6
6=5
Pan Buczybór trochę jak w szkole
Smutny obraz, przepełniony tęsknotą... 5 :)
Smutny, ale w pewnym sensie szczęśliwy
D4wid tak zwany nowy początek xD
Ciekawy wiersz. Potrafi wpłynąć na emocje. ;) Dałam 5, bo jak najbardziej się należy. :D
Dzięki. Czyli jeden z moich lepszych
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania