wyrwane kartki

chciałabym zaznaczyć wersy, wyjątkowe, jednak gubię się,

zatrzymuję na zakrzywieniach.

próbuję ponownie, a przecież nie dogonię żadnej z chwil.

były i poszły sobie, niedbałe o czas

dany na spakowanie obrazów.

 

widzę jedynie fragmenty, kiedy siedziałam na parapecie,

noc płakała jak nikomu niepotrzebne koty.

coś wtedy gryzło, dopóki nie zasnęło zbyt zmęczone,

żeby odczuwać głód i strach.

 

też zasypiałam, wtulona w tych, którzy, jak ja, rozbijali

w snach mury. każdego ranka budowali nowe,

mocniejsze. była w tym prawda i bolała długie lata,

po zapomnienie albo wyparcie.

 

dlatego nie ułożę, nie odszukam najlepszych strof.

Średnia ocena: 3.3  Głosów: 11

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (24)

  • ireneo dwa lata temu

    "były i poszły sobie, jakbym niedbała o czas"
    lepiej gdybyś na j. polskim też nie dłubała niedbale w ... (dowolne wstawić).
    No grafomanka i tyle

  • Grafomanka dwa lata temu

    To, że twoje kobity dłubią tam gdzie masz na myśli, nie znaczy że wszystkie tak robią... a z ciebie polonistka, jak ze mnie kandydatka na twoją kobitę... xD

  • Grafomanka dwa lata temu

    polonista*

  • ireneo dwa lata temu

    nie dogonię żadnej z chwil.
    były i poszły sobie, jakbym niedbała o czas

    Ortografko, po kropce wielka. Wężykiem. Najlepiej nie brać się za stukanie w klawisze po trunkach

  • Grafomanka dwa lata temu

    w poezji obowiązuje swoboda twórcza, to nie proza. a twoja wiedza jest przestarzała...

  • Grafomanka dwa lata temu

    To nie pisz, jak pijesz... albo nie pij w ogóle, jak ja.

  • Gramatyk dwa lata temu

    Siedzi myśliwy na ambonie
    i cały w satysfakcji tonie,
    bo dziś zwierzyna ciała dała
    i o rozdzielność NIE ZADBAŁA...

  • Grafomanka dwa lata temu

    Muszę uważać na myśliwych... xD

  • andrew24 dwa lata temu

    Rizbihajmy muruy nawet,
    gdy życie nie zwraca na to uwagi.
    ...
    wszystko znika
    jak w bajce
    prowadzi
    do krainy niemocy

    mimo to...
    kochajmy życie
    jest jedno...
    nasze
    ...
    Pozdrawiam serdecznie
    Miłego dnia

  • Grafomanka dwa lata temu

    Kochamy, Andrew, bo co nam pozostało... dziękuję za wiersz i pozdrawiam

  • Senograsta dwa lata temu

    wszystko gdzieś tam jest

  • Grafomanka dwa lata temu

    Jest, ale schowane, że ani się dokopać

  • Furen dwa lata temu

    Bardzo ładny wiersz, a fragment o murach bolesny i jakiś taki bardzo znajomy.

  • Grafomanka dwa lata temu

    Smutno mi, kiedy ktoś pisze, że ma równie bolesne wspomnienia...

  • Furen dwa lata temu

    Grafomanka myślę, że każdy takie ma, bardziej lub mniej. Ludzie kochają kryć się
    za murami, jakby się bali, że ktoś ich okradnie, a przecież czasem zamiast brać, chcemy
    im coś podarować.

  • Grafomanka dwa lata temu

    Furen, widocznie, skoro się kryją za murami, to nie bez powodu. To często jedyna forma ochrony siebie...

  • Furen dwa lata temu

    Grafomanka ale czasem warto wystawić się na ryzyko, chyba...

    Dobra, plotę jakieś banialuki, chyba czas ruszyć w miasto i poprawić sobie nastrój
    jakimś drobiazgiem.
    Fajnie mi się z Tobą pisze, ale nie śmiej się ze mnie, kiedy wpadnie mój drugi wiersz.
    Miłego dnia.

  • Grisza dwa lata temu

    Grafomanka, a to się okaże, czy jedyna... Właśnie zaczynam czytać "Ucieczkę od bezradności". Może tam jest odpowiedź...

  • Grafomanka dwa lata temu

    Grisza, każdy niech sobie po swojemu wybiera formy ochrony siebie.

  • Grafomanka dwa lata temu

    Furen, śmieję się z siebie, śmieję się z bzdur wokół, a Ty martwisz się, że jakiś wierszyk zostanie wyśmiany?
    Szczęśliwy z Ciebie człowiek, że takie 'problemy' na pierwszym miejscu...

  • piliery dwa lata temu

    Chętnie bym zabrał wiele z tego niemal mistrzowskiego wiersza. Ale piękna "noc mruczącą jak niepotrzebne koty" gdzieś lekko kuleje. Niepotrzebny kot nie mruczy. Warczy, parska, płacze, woła. Mruczenie u kota jest oznaką zadowolenia. Poza tym, to cudowne, że choć w snach, możemy mury burzyć. To znaczy że mamy ich świadomość. To jest nadzieja. To pierwszy krok do zmiany.

  • Grafomanka dwa lata temu

    Nie pomyślałam w ten sposób, zaraz poprawię, żeby nic nie kulało. Bardzo Ci dziękuję za przeczytanie i opinię.

  • theodoros dwa lata temu

    Jako rasowy samotnik i nocny marek wolę spać za dnia a nocą cieszyć się spokojnym życiem. Dzień pozostawiam ekstrawertykom 😉

  • Grafomanka dwa lata temu

    Czuję się więc zaszczycona, że przerwałeś swój sen, żeby zostawić komentarz.
    Dziękuję...

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania