Wyrwane z notesu

codziennie w pełnym biegu

w pośpiechu

odbijamy wciąż od brzegu

bez uśmiechu

 

aby wzbić się tak wysoko

gdzie nie sięgnie

i nie dojrzy ludzkie oko

gdzie wylęgnie

 

się skrycie

nowe życie

 

i nikt nie będzie wiedział

jakim oznaczone znakiem

 

czy lepsze

czy gorsze

czy może jak zwykle

byle jakie

***

 

Wierszem tym żegnam się z wami wszystkimi na Opowi.

Dziękuję tym, którzy napisali do mnie choć jedno dobre słowo.

Przepraszam tych, których choć jedno moje słowo zabolało.

Proszę o zrozumienie mojej trudnej decyzji.

 

Nieustającej weny i wygranych literkowych bitew wam życzę.

Cześć czołem i do widzenia. Wracam do mojej Ojczyzny.

Misiu M z duchowym bratem Miśkiem

Średnia ocena: 3.4  Głosów: 5

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

  • ściemniacz ponad rok temu
    misiek dziękuję za ciszę co nastała po tobie idź z bogiem

    będzie ci raźniej :)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania