Wyścig
Raz, dwa, trzy… start
Rozpoczął się wyścig.
Kto zwycięży zgarnie wszystko.
Nie ma miejsca na wątpliwości.
Ja i mój konkurent mijamy przeszkodę za przeszkodą.
Kto popełni choćby jeden mały błąd przepadnie na zawsze.
Widzimy siebie nawzajem, oddalamy się i zbliżamy.
Cel naszego wyścigu jest blisko.
Napięcie rośnie im bliżej mety.
My…
dwa suche, kolorowe liście,
tańczące na ciepłym jesiennym wietrze,
spadające na ziemię.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania