Wysłanie myśli
Nie wiem dlaczego ale ciekawe myśli zaplątały mi się w głowie.
Mimo natłoku obowiązków udaje mi się pośpiesznie zrobić szkic na małym kawałku papieru.
Późnym wieczorem, przeglądając to, co zapisane, wydaje mi się to czymś banalnym. Gniotę kartkę.
Przed zaśnięciem przypomina mi się rozmowa z pewną pisarką, która wytłumaczyła mi, że pisać każdy może się nauczyć.
Następnego dnia, w promieniach słońca, patrzę na to wszystko z innej perspektywy i dostrzegam, że to coś jest jak sflaczały balon - ale zaczynam nad tym pracować. Pracuję, pracuję, pracuję.
Wysyłam
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania