„wystarczy dzień”

Uwielbiam, gdy przez las świeżo co dotknięty porannym deszczem przedzierają się promienie słońca.

Czy jest coś wspanialszego od zapachu mokrej trawy i wilgotnych drzew, które grzeją się teraz w ciepłym słońcu, które powodują ciarki na skórze po zimnym deszczu. Wyobrażam sobie tylko jak dusza opuszcza ciało i unosi się wśród tych drzew czerpiąc każdą możliwą cząstkę światła. Ta wolność wprawia mnie w duże zakłopotanie, czy w ogóle mogę z niej czerpać? Czy dane mi jest przeżywać tak piękne chwile? W świecie tak rozwiniętym powinnam żyć nowoczesnymi nawykami i korzystać z przywilejów jakie daje mi życie. Jednak to co mam mi nie wystarcza, a można by nawet powiedzieć, że mam tego wszystkiego aż nadto. Stwierdzam iż, zadowolona bym była bardzo z życia, gdzie wokół otaczają mnie tylko cuda natury. Wystarczyłby dzień, może tydzień. Nie chcę dłużej. Tyle stresu, bólu i nieprzyjemności daje otaczający nas świat. Czymś wspaniałym by było choć przez dzień nie poczuć ani jednej z tych rzeczy. Ale ja potrzebuję takiego dnia. Niech on będzie choć jeden jedyny w życiu. Wystarczy dzień. Dłużej nie potrzebuję żyć. Chcę jeden dzień życia, aby poczuć każdy promień słońca, każdą cząstkę powietrza, każdą częścią ciała poczuć otaczający mnie świat. Stanąć przed największym koszmarem i nie czuć strachu, lecz myśl, że jestem od tego silniejsza. Tak, to musi być tylko dzień. Jeżeli zacznę pragnąć zbyt wiele to ostatecznie niczego nie dostanę. Ale dzień wystarczy. Dzień na to, aby przeżyć to co nas otacza i nie jest dostrzegane. Lecz ja to dostrzegam, każdy ruch natury, jej oddech, dotyk, emocje. Chcę być ich częścią. Wystarczy dzień. Dzień na to aby położyć się na mokrej trawie i zniknąć między korzeniami.

 

~kiedy już to zrobię, nie powiem wam o tym wprost. A nawet w ogóle. To wy musicie mnie dostrzec i zrozumieć. Będę. Tam, gdzie świecą gwiazdy, a księżyc oświeca nocą Ziemię. Gdzie ocean zderza się ze skałami i czuć zapach rozwijającego się pod wodą życia. Gdzie wiatr uderza o skaliste góry i tworzy głośny szum. I w końcu będę tam, gdzie promienie słońca przebijają się przez liście drzew, aby dotrzeć do samych ich korzeni i rozpocząć nowy rozkwit życia.

Średnia ocena: 0.0  Głosów: 0

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania