wystarczy przebierać słowami
we śnie ta sama skała
rozrzucony brzeg
i kamień na kamieniu
zanurzamy się w gwiazdy
księżyc wychyla się zbyt daleko
wybudziliśmy się dzień wcześniej
zostały po nas oliwkowe słowa
pył i morze
i ta błękitna torba z imieniem miasta
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania