wystawa
obrazy
nie potrafią milczeć
rozkołysały morze
potem były schody
rytmicznie w dół
stand up szatniarki
ubrałem się w marzenia
reszta wydała się zbędna
aż ciasna od słów
za drzwiami
martwa cisza
nóż piękny jak kobieta
tnie wzrokiem
obrazy
nie potrafią milczeć
rozkołysały morze
potem były schody
rytmicznie w dół
stand up szatniarki
ubrałem się w marzenia
reszta wydała się zbędna
aż ciasna od słów
za drzwiami
martwa cisza
nóż piękny jak kobieta
tnie wzrokiem
Komentarze (1)
wcześniej nie komentowałam, anonimowo doceniałam,
nie zawodzisz, Wiersz, który w czytelniku zostaje.
Dziękuję i pozdrawiam.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania