Wytępiony szlak
Brak szacunku — wartością,
Wartość — potępieniem.
A gdy wichry nadejdą,
Piorun uderzy zwątpieniem.
Gdy kawałki serca ulatują,
Tam kreacja swe łzy rozświetla,
Wraz z powabnym strumykiem
Kreuje się złota forteca.
Emocje zrzucają pancerze,
Jak twarde kamienie ustają,
A dusza — ta czysta — marnieje,
Gdy brud wewnętrzny rozmnażają.
Te „nieludzkie” życia postacie,
Gdy tak smętnie świecą tandetą,
To budują z kropli wartości
Ścieżkę nazwaną rzeką,
Która jedyną nadzieją pozostaje.
Czy szlak nie został wytępiony…?
Komentarze (2)
Podoba mi się 😎
Dobrze ułożony i treściwy wiersz na 5.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania