Wytępiony szlak

Brak szacunku — wartością,

Wartość — potępieniem.

A gdy wichry nadejdą,

Piorun uderzy zwątpieniem.

 

Gdy kawałki serca ulatują,

Tam kreacja swe łzy rozświetla,

Wraz z powabnym strumykiem

Kreuje się złota forteca.

 

Emocje zrzucają pancerze,

Jak twarde kamienie ustają,

A dusza — ta czysta — marnieje,

Gdy brud wewnętrzny rozmnażają.

 

Te „nieludzkie” życia postacie,

Gdy tak smętnie świecą tandetą,

To budują z kropli wartości

Ścieżkę nazwaną rzeką,

 

Która jedyną nadzieją pozostaje.

Czy szlak nie został wytępiony…?

Średnia ocena: 4.2  Głosów: 5

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (2)

  • Jimmy 6 godz. temu

    Podoba mi się 😎

  • Sokrates godzinę temu

    Dobrze ułożony i treściwy wiersz na 5.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania