"Wyciągnę w kierunku ciebie moją kościstą dłoń i opuścimy ten świat." - " w kierunku ciebie", lepiej by było " w twoim kierunku".
" nie długo" - razem czyli "niedługo". Wiersz jakoś szczególnie mnie nie porwał, ode mnie 3,5. Pozdrawiam :)
bighome Matko bosko kochano.
Ja naprawdę nie wierzę w takie zabobny. W duchy tak, ale nie w śmierć, nie w kościotrupa, któy przychodzi z kosą.
Skończmy tę dyskusję, bo mnie zaczyna irytować i drażnić powoli.
Wiersz nie wzbudził we mnie emocji, nie wywołał we mnie uczucia strachu. A wierz mi, wiem co to znaczy otrzeć się o śmierć. Choć idąc dalej tym tokiem myśli może właśnie dlatego nie wywołał... nie wiem do końca, zostawiam 4 i pozdrawiam :)
U kogoś czytałam coś i śmierci, co się nie wiedziało, że to śmierć, ale nie chcę dawać linka, bo tajemnicę sypnęłam. :C
Mimo to: http://www.opowi.pl/sakal-rani-poezje-wierbble-nicosc-a8881/
I przepraszam Uniżonego za linkowanie jego pracy bez jego wiedzy i zgody, no po prostu musiałam. :C
"Nawet nie próbuj, bo ci się nie uda.
Wielu próbowało" - wątpię, żeby to było umyślne powtórzenie? :)
No niestety, żeby pisać o śmierci uczuciowo i w dodatku oryginalnie, trzeba się nieźle natrudzić. Tutaj arcydzieła nie znalazłam, ale tekst zasługuje na 4, pomimo że mnie jakoś specjalnie nie porwał. Większych błędów nie ma. Życzę powodzenia w dalszej pracy i pozdrawiam :)
Komentarze (18)
"Wyciągnę w kierunku ciebie moją kościstą dłoń i opuścimy ten świat." - " w kierunku ciebie", lepiej by było " w twoim kierunku".
" nie długo" - razem czyli "niedługo". Wiersz jakoś szczególnie mnie nie porwał, ode mnie 3,5. Pozdrawiam :)
little girl a może mój poprzedni ci się spodoba, bo bardziej porywa - "wyznania samotnego starca"
Śmierć.
Mnie również nie porywa. Nie czuję grozy, stachu. Nie czuję czegokolwiek.
Źle przeniesione zdania.
Ale ogólnie, pisz dalej, napewno przeczytam.
3
patyy Poczekaj jeszcze trochę i niedługo cie porwie (śmierć). XD
patyy A tak na serio, to następne będą lepsze. Będą albo smutne, albo rymowane, bo tylko takie najlepiej mi się pisze :-)
bighome Uważaj, bo ja jej się dam porwać! Rach ciach, łapu capu, dostanie w pyska i te stare, spruchniałe kości się posypią :D
patyy uważaj bo jeszcze dzisiaj cie odwiedzi X-|
bighome Niech przychodzi, mam ochotę na solówę :D
Nawet nie wiesz co mówisz. Ona to słyszy...
bighome Matko bosko kochano.
Ja naprawdę nie wierzę w takie zabobny. W duchy tak, ale nie w śmierć, nie w kościotrupa, któy przychodzi z kosą.
Skończmy tę dyskusję, bo mnie zaczyna irytować i drażnić powoli.
patyy Żartowałam XD
Wiersz nie wzbudził we mnie emocji, nie wywołał we mnie uczucia strachu. A wierz mi, wiem co to znaczy otrzeć się o śmierć. Choć idąc dalej tym tokiem myśli może właśnie dlatego nie wywołał... nie wiem do końca, zostawiam 4 i pozdrawiam :)
U kogoś czytałam coś i śmierci, co się nie wiedziało, że to śmierć, ale nie chcę dawać linka, bo tajemnicę sypnęłam. :C
Mimo to:
http://www.opowi.pl/sakal-rani-poezje-wierbble-nicosc-a8881/
I przepraszam Uniżonego za linkowanie jego pracy bez jego wiedzy i zgody, no po prostu musiałam. :C
I daję trzy buziaczki.
:* :* :*
Moni dziękuję za polecenie :)
Ha, mam tu tę siewczynię reklam. XD
Linkować możesz, po prostu prac o tym nie rób. :*
I jaki ja miałem tragiczny rytm. XD
Jakoś mnie nie porwał ten wiersz. Zero strachu, emocji, nic. Kompletna pustka. 3
"Nawet nie próbuj, bo ci się nie uda.
Wielu próbowało" - wątpię, żeby to było umyślne powtórzenie? :)
No niestety, żeby pisać o śmierci uczuciowo i w dodatku oryginalnie, trzeba się nieźle natrudzić. Tutaj arcydzieła nie znalazłam, ale tekst zasługuje na 4, pomimo że mnie jakoś specjalnie nie porwał. Większych błędów nie ma. Życzę powodzenia w dalszej pracy i pozdrawiam :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania