Wyznanie

Byłeś tak blisko, a jednocześnie tak daleko.

Siedziałeś tuż obok. Chciałam Cię dotknąć - lecz nie mogłam.

 

A kiedy tak słodko do mnie mówiłeś,

W głębi me serce na cząstki kroiłeś.

 

Musiałam od wzroku Twego uciekać -

Od tego spojrzenia drżała mi powieka.

 

Palce drętwiały, skóra się pociła -

Gdzież się podziała moja odwieczna siła?

 

A kiedy już chciałam wyznać, co czuję - ona powracała.

W myślach mi Cię zabierała...

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 11

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (17)

  • Neurotyk 07.04.2016

    Tajemniczy wiersz.. Bardzo ładny; 5:) Ona? Hmm...

  • Łowczyni 07.04.2016

    Dziękuję, Neuro :)
    Ach, jest taki ktoś...

  • KarolaKorman 07.04.2016

    Ja też dam 5 :) Za tą niewinność zakochania :)

  • Łowczyni 07.04.2016

    Dziękuję, Karola. ;)

  • Rasia 07.04.2016

    Przykra ta końcówka, aczkolwiek cały wiersz jest przepełniony takim uroczym zapachem niepewnej miłości. Zostawiam 5, ładnie Ci wyszło, aczkolwiek podejrzewam, że wiersz napisany na bazie własnych uczuć?

  • Łowczyni 07.04.2016

    Bardzo dziękuję, Rasia. :)
    Poniekąd tak.

  • Zgodzę się z Karolą jest taka niewinność w tym wierszu. Dam 5

  • Łowczyni 07.04.2016

    Cieszę się. :)
    Dziękuję Cesarzowej!

  • Faustyna 12.04.2016

    Bardzo fajny wiersz. Piękne, poetyckie słowa.

  • Łowczyni 13.04.2016

    Faustyno, wielkie dzięki. :)

  • candy 14.04.2016

    "Ona" to najgorszy wróg. Krótko, uczuciowo i na temat, 5 :)

  • Łowczyni 14.04.2016

    Hm, możliwe. Sama już nie wiem. :s Candy, dziękuję. ;)

  • Tina12 14.04.2016

    Straszmie smutny koniec. Ale wiersz ma urok. 5

  • Łowczyni 14.04.2016

    Niestety. :/
    Dziękuję. :)

  • Rosa 07.07.2016

    Ładny, taki uroczy ten wiersz 5 :)

  • Łowczyni 07.07.2016

    Dziękuję, Rosa. :)

  • bogumil1 02.04.2020

    Dorzuciłem dziesiątą piątkę.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania