Wyznanie do przyjaciela
Nigdy pojąć nie potrafiła,
Jak sprawa ta miała miejsce,
Cztery miesiące mu poświęciła,
A zmienił całe jej serce.
Lecz nie o miłość wcale chodziło,
A przyjaźń nieopisaną,
Przez jedno wyznanie się wszystko zmieniło,
Zabrano, co wcześniej im dano.
Dopiero wtedy dziewczyna pojęła,
Jaki błąd popełniła,
Pojęła ile ta przyjaźń znaczyła,
Pojęła, że wszystko straciła.
Uczucia wcześniej całkiem zmylone
Teraz poukładała,
Lecz sytuacje nieodwrócone
Nie dadzą, czego by chciała.
I wciąż myślami daleko odpływa
Do wspomnień tak utęsknionych,
Bo choć niczego już nie ukrywa,
Żałuje spraw uczynionych.
Komentarze (39)
Wyznanie do przyjaciela czy do dziewczyny?;)
Ja uważam że takie coś jak przyjaźń damsko męska nie istnieje .
Jakieś wyznania? Po co komu do kogo??
Na krótką metę może istnieć taka przyjaźń ale po dłuższym czasie najczęściej to się zmienia
Nie może ! Małżeństwo jest święte i nierozerwalne ! Niektórzy nie rozumieją idei przyjaźni tj o której mówił Pan Jezus i mylą ja z czymś co jest niedopuszczalne.
Żadne pożądanie nie może być być nazywane przyjaźnią!!
Po jakim dłuższym czasie i jaka przyjaźń????
Ja nie uznaję tego rodzaju relacji ,od tego jest mąż/ żona .Żadnych osób z zewnątrz.Przykazn to może być między dwoma kobietami lub dwoma facetami bez żadnych podtekstów.
najmniejsza Mam wrażenie, że zamiast konfrontować się z problemem, po prostu go usuwasz. Przyjaźń damsko-męska jest możliwa, ale wymaga trzymania się granic. Mówisz trochę tak, jakby ludzie nie mieli żadnych hamulców... poczułam chemię i od razu hop do łóżka na bara bara.
Człowiek to dużo więcej niż tylko chuć.
Mona Demona bo ludzie istotnie nie mają żadnych hamulców ,żadnych zasad moralnych ani kręgosłupa moralnego dlatego tak mnie to bulwersuje! Ja nie uciekam od problemu tylko zawsze konfrontuję ,wkurza mnie że ten temat jest tyle czasu wałkowany .
Dla mnie nie jest możliwa i ja ani takiej nie chcę,nie uznaje ani się na nią nie zgadzam ! Wystarcza mi dzieci i mąż!
Włażenie w buciorami obcych osób jest dla mnie uwłaczające i ponizające .
Powiedz to tym osobom że człowiek to nie tylko ciało!!;
Ja na takie rzeczy nie mam absolutnie najmniejszej ochoty!
Mona Demona jaką chemię?? O żadnej chemii nie może być mowy ! Jestem mezatką!!!!;
Mona Demona 100% Choć takie przyjaźnie damsko męskie nie będą aż tak głębokie, jak tej samej płci, bo jednak sposób myślenia jest zupełnie inny, oraz inne rzeczy ich interesują. Ale w pewnym zakresie jak najbardziej można. Też ludzie często mylą faktyczną "przyjaźń", z tak zwanym friendzonem, gdzie facet się napala na laskę, która nie jest nim zainteresowana, lub odwrotnie. Żeby faktycznie znajomość była zdrowa, to oboje muszą mieć własne życia i jasno określone granice.
Ludzie to nie króliki, które zaczną kopulować gdy da się je do tej samej klatki.
Ale niektórzy mają prymitywny sposób myślenia, bo widocznie nie umieją w znajomości, a ich kontakty z płcią przeciwną były ograniczone.
najmniejsza Jacy ludzie? Wszyscy ludzie? Co za absurd.
Zdaje się, że jesteś bardzo wierząca. W związku z tym powinnaś kochać bliźniego swego, jak siebie sama. Odwróćmy to teraz: nie kochasz ludzi, nie kochasz siebie. Nie ufasz ludziom, w takim razie nie ufasz też sobie. A to smutne akurat.
Cain zgadzam się. Ja osobiście na przykład przyjaciół tej samej płci praktycznie nie mam w ogóle. Grono rówieśników w którym jestem otoczony to są głównie kobiety bo z nimi się po prostu dogaduje. Moim zdaniem przyjaźń damsko-męska jest zupełnie normalna bo kontakt z drugą płcią nie zawsze oznacza chęć związania się z tą osobą.
zuraw Tak. Taki kontakt poszerza perspektywę.
zuraw Też w pewnym momencie miałem więcej znajomych kobiet. I fajnie było, jest po prostu inaczej, na inne tematy się rozmawia i inaczej się reaguje, bo jednak z dziewczynami nie zażartuję sobie "brutalnie" jak z facetami, z którymi jednak jest ta cicha rywalizacja i docinki, nawet jeśli zupełnie niewinne. W kobiecym gronie za to, są pewne oczekiwania wobec "samca" i to też czasami potrafi zmęczyć ;)
Cain właśnie ja się idealnie odnalazłem w kobiecym gronie bo Jestem totalnym zaprzeczeniem typowego chłopaka. Brutalne żarty mnie druzgoczą ale czarny humor lubię i w moim gronie występuje :) jeśli mam być szczery to kobiety z mojego otoczenia oczekują tylko abym był sobą i już nie próbował się kryć
Mona Demona mylisz pojęcia .Ja mam.prawo do bycia wierna w małżeństwie i należy to uszanować!
najmniejsza A ja mam prawo do pojmowania rzeczy w inny sposób niż ty. Szanujesz to? Bo widzisz, mnie nie interesuje czy ty to uszanujesz, czy nie. Tak długo jak ja w to wierzę, nikt mi tego nie może odebrać. W związku z tym, cała ta historia o mężczyznach, którzy chcą cię rozerwać na strzępy w szale uniesień, jest ambiwalentna. Przeglądasz się w oczach innych i krzyczysz z całych sił - jak tak nie wyglądam!
Kobieto, brakuje ci dystansu, chyba do wszystkiego.
Mona Demona rozmawiamy o mnie nie o Tobie zauważ! Dla mnie moja reputacja i moja godność oraz moje małżeństwo i moje dzieci są dla mnie bardzo ważne! Uszanuj to.
Ja mam prawo bronić swojej godności i już naprawdę jestem tym wszystkim bardzo zmęczona ! Za długo się to ciągnie, stanowczo za długo .Kto by wytrzymał tyle lat wiecznie tłumaczyć że taka nie jestem i że mam prawo do swojego życia!.
zuraw a ja mam wyłącznie kobiety znajome ,odmiennej płci nie dopuszczam do siebie i tak jest najlepiej.Zteszta nawet kobiety nie w każdym wypadku mogą poznać moje życie .Mam jedna jedyna przyjaciółkę od dziecka i jest nią Brygida .Nikt więcej na moja przyjaźń sobie nie zasłużył .
najmniejsza 😂😂😂
Mona Demona 👍🏻
Cain 👍🏻
Mona Demona . O jak wspaniale usłyszeć od ciebie to wyznanie >Człowiek to dużo więcej niż tylko chuć.<. Myślałem, że tylko ja dźwigam to brzemię moralności z potępieniem userstwa opowijskiego. Brawo jest nas więcej w ukryciu, czas się ujawnić. Nie odrzucam przyjaźni damsko–męskiej ale w określonych granicach np. w układach rodzinno–sąsiedzkich
realista Myślę, że moralność i szacunek nie należą do żadnej frakcji - są po prostu ludzkie. Ja tylko piszę z miejsca, w którym człowiek jest kimś wiecej niż tylko impulsem.
Mona Demona Tak, "Człowiek – to brzmi dumnie" ( M. Горький.)
..kto by przez tyle lat musiał bronić żeby nikt nie właził z buciorami w moje życie jak ja? Mam dość,szczerze mam dość! Już nie mam siły!
Nie chcę żadnych ,,przyjaźni" nie mam na to ochoty i nie jest mi to do niczego potrzebne !.Wystarczy praca dom mąż dzieci ,studia i 4 Wspólnoty przy Parafii serio .Nie potrzebuje żadnych ,,przyjaźni " zwłaszcza takich w których ktoś nie roZumie co to słowo w ogóle znaczy .Nie widzę nawet sensu przyjaźni damsko męskich jeśli mam męża!.To mąż powinien być przyjacielem a nie jakiś obcy facet .
Jadę do pracy .
Uważaj na siebie.
Uważam, że miłość krystaliczna może w sprzyjających warunkach zaistnieć. Nie oceniam jej. Im piękniejsza tym bardziej delikatna.
Tyle tu słów a treści tak mało. :(
Po skonfrontowaniu się z ledwie trzema pracami zamieszczonymi na portalu Opowi dochodzę do smutnej i zarazem przerażającej konstatacji. Użytkowników godnych polecenia jest tutaj tylu, co kot napłakał, roi się zaś od megalomanów, narcyzów zakochanych we własnej, kiczowatej twórczości oraz różnej maści kółek różańcowych obdzielających się nawzajem pochlebstwami, niczym komunistyczni dygnitarze złotem za zasługi na rzecz przyjaźni bratnich narodów. To wypisz, wymaluj zminiaturyzowany obraz współczesnego świata, w którym idioci z wypchanymi portfelami i koneksjami tworzą elity, a myślący i uczciwi to margines społeczny. Co gorsze, ci drudzy(widać to szczególnie w sieci)na swoją internetową atencję i poklask coraz częściej zapracowują prostactwem i chamstwem miast rozumem. Stąd już prosta droga do zalegalizowania globalnej demoralizacji społecznej, bo ciche przyzwolenie na nią widać już gołym okiem. Pozdrawiam.
Zgadzam się z tym całkowicie.
najmniejsza Mąż pierzynę grzeje dla ciebie, a ty po nocy z obcymi facetami gadasz! Marsz do łóżka ;)
Mona Demona co ty chrzanisz!!!
najmniejsza A nie wiem, tak zaczepiam ;) Miłego dnia!
Mona Demona Wzajemnie !
Cenzor. A gdzie byłeś jak wylewano na mnie wiadra pomyj . Uogólnienia najlepiej ci wychodzą. Powinieneś się dostosować do apelu Błogosławionego Ks. Jerzego: >zło dobrem zwyciężaj<. Czy kiedykolwiek stanąłeś w obronie przed chamstwem i obelgami płatnych trolli, których tu tolerujesz?
Wiersz dobry i ciekawie napisany i oddaje prawdę :) Pozdrawiam
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania