Wyznanie rudego pestkowca
Zjadł/a śliwkę wędzoną, ale pestka w ustach została
Po to, abym tę pestkę ciągle językiem obracał/a.
Obraca ją raz w lewo , to znów w prawo
Nasłuchując czy klakierzy biją brawo.
Jak to wspaniale tę pestkę w gębie obracać
Wysuwając ją to do przodu , to do tyłu,
Aby uwagę gapiów na siebie zwracać.
Po co tak długo tą pestką mielesz?
Bo ta pestka, sprawia mi wesele;
Jak długo tę rudą pestkę w gębie utrzymuję
Tak długo gratyfikacje od szkopów otrzymuję.
Ta ruda pestka, to jest moja twórcza wena
Aby utrzymywać antykatolicki temat.
Póki smak szkopskiej kasy czuję
To się tą rudą pestką delektuję i posiłkuję.
Jak mój GURU z jakiegoś powodu się zachwieje
To ogłoszę, że mi z nimi nie po drodze, bo to złodzieje.
Rudą pestkę czym prędzej wypluję
I święconą wodą w Watykanie się obmyje.
Nikt przy tym, kto zna się na finansowej rzeczy
Mojej filozofii, na tym forum nie zaprzeczy.
Bo ja jestem rudy człowiek obrotowy
Służyć za kasę , do PrzeSiLenia gotowy.
Komentarze (8)
,, spierdalaj stad, pokim dobry".
Był już taki przy "wadzy' obszczymurek
Co każdemu dziecku chciał złożyć mundurek.
Ale ta obca idea, okazała się chora
Bo dzieci wołały >wór do jeziora<.
realista
Eee? A czapka
Bettina. Dziękuję za przemiłe pozdrowienia i zwracam ci z powrotem te wspaniałe życzenia.
Bettina .Uczeń miał być uzbrojony jak jeż.
Czapka oczywiście i kamasze też.
realista
I dwie cycki
Bettina. Dwie cycki (forma błędna) .Dawaj od razu całe krowie wymię. Czasami o sześciu cyckach, lub przejdź do lochy z 16 sutkami.
realista
https://youtube.com/shorts/aklQuK6_6HE?is=yvX_v_yaWs7TJHr4
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania