„Powiedz, że chcesz, aby tak było”
Najgenialniejszą formą przekazu jest ta, która stwarza u odbiorcy wrażenie, że odbiorca sam osobiście doszedł do tego, co chcemy przekazać. Idealnym sposobem jest, ażeby użyć podświadomość do tego stopnia, żeby nawet nie wspominać o tym, co się chce przekazać tylko, żeby pobudzić w odbiorcy ochotę, jakby otworzyć pewną furtkę, żeby wprowadzić odbiorcę do tej konkluzji, która jest celem przekazu.
Konkluzja ta musi być zgodna z rzeczywistością, ale zachodzi dylemat, że prawda nie może być wypowiedziana, lecz elektronicznie zaszczepiona w podświadomości. To jest chyba jedyny sposób dotarcia, wiedząc, że w panującym obecnie zaprzeczeniu prawdy, które się odbywa na skalę światową-przemysłową-masową wypowiedzenie prawdy brzmi jak obelga i jest dla większości odbiorców obelgą. Nie mogą tego w żaden sposób ani usłyszeć, ani przetrawić. Głównie dlatego, że aby ich kontrolować, prawda została wytrzebiona z oficjalnej formy komunikacyjnej do tego stopnia, że w niektorych krajach wygłaszanie prwady karane jest śmiercią lub więzieniem.
W ten sposób kłamstwo stało się podstawowym środkiem przekazu i powszechną formą komunikacji. Kłamią wiec i nic innego nie wyrażają. To jest ich główny cel bo uważają, że to ich ochroni i uczyli malowniczymi i silnymi. Wiec wszyscy okłamują innych i siebie samych okłamują. Jedyne co dostają od innych to jest kłamstwo i na tym kłamstwie budują nowe kłamstwo tak, że jest to jedna wielka olimpiada kłamstw.
Jedynie rolnicy się temu opierają. Jest to ich naturalna esencja bytu. Wiedzą, że gdy się przyłącza to tej olimpiady zakłamania natychmiast zbankrutują a następnie poumierają z głodu.
Ale dlatego też są tępieni przez system kontroli.
George Orwell przedstawił współczesną nomenklaturę języka wskazując, że semantyka obecna uległa zmianie do tego stopnia, że pojęcia zostały zastąpione ich zaprzeczeniem. W ten sposób NIEWOLNICTWO zostało nazwane WOLNŚOCIĄ i nie tylko nazwane ale serwowane jest jako WOLNOŚĆ, następnie WOJNA została zastąpiona słowem POKÓJ a IGNORANCJA została nazwana BŁOGOŚCIĄ.
Ale od tamtego czasu, kiedy w roku 1949 została wydana książka Orwella „1984” sytuacja ulegla brutalnej radykalizacji.
Dlatego trzeba naszą obecną sytuację ująć krótko:
‘KŁAMSTWO zostało oficjalnie okrzyknięte PRAWDĄ’
Tego nie da się zignorować, ale dla pisarza jest to znakomitym wyzwaniem
i takim być powinno, jeżeli pisarz posiada cząstkę ludzkiej świadomości, i ludzkiego sumienia, która polega na instynktownym dążeniu do zachowania gatunku i na pragnieniu by zawrócić ludzkość z tego galopu w stronę Sodomy i Gomory.
Jak to zrobić?
Powiedz, że chcesz, aby tak było.
Módl się do siebie o to i wysłuchaj swej modlitwy tak jakbyś był Bogiem.
I tak będzie.
Komentarze (26)
Myślę, że kłamiesz 😉
Poncki?
Rzucasz klątwę / obelgę?
Myśl !
Na przyszłość zanim to zrobisz radzę się przekonać - to nic nie kosztuje, chyba że, ci płacą za to, żeby oskarżać mnie o kłamstwo, ale do chwili się, aż się o tym przekonasz nie rzucaj swojej klątwy/obelgi przedwcześnie, bo aby ją wycofać będzie cię to kosztować więcej niż twoje wynagrodzenie za rzucanie klątwy.
Zapraszam do wysłuchania utworu "Know Your Power" na reverbnation.com/solyot
Ten utwór wyjawia wiedzę, która jest zabroniona i wymazana jest z wszelkich kultur i religii. Ale ja cię nie obwiniam za twoją rewelację, ja ci bardzo gorąco dziękuję za odsłonięcie mi swojej duszy bo wtedy możemy się przyjrzeć pewnym sprawom i je wykalibrować.
Pismo Nosem Byłeś już na kozetce psychoanalityka?
Coś z twoim dzieciństwem nie tak.
ty tam: 'płacimyci'
A tobie za bluźnierstwa, ile płacą?
Dostajesz za godzinę czy za sztukę?
Pismo Nosem Za oszołomów nie płacą :)))
Ja tak pro bono.
Pismo Nosem nie zwracaj uwagi na to, co ten osobnik piszę, toż on więcej siedzi na oddziale niż pracuje... Tylko chyba nie chce o tym pamiętać albo lubi innym swoje pobyty przypisywać.
Inny by się nie wypowiadał, a ten jak dym idzie... I jakby nikt nie wiedział.
Grafomamka
Dziękuję ci. Jest prawda w tym co mówisz, ale zdarzyło mi się zobaczyć, jak ktoś bardzo zniewolony i upadlony uległ olśnieniu i przemienił się w drogocenny klejnot ludzkiej świadomości.
Grafomanka spadaj wariatko.
Szukasz mnie?🖕
'opłacamycię'
Zapraszam do wysłuchania utworu "Know Your Power"
na https://www.reverbnation.com/solyot
Możesz zaufać. To nic nie kosztuje, a zobaczysz co się wykluje.
Jeżeli nie zrozumiesz tekstu to prześle przekład.
Pismo Nosem To ty nie rozumiesz swojego stanu psychicznego, ale w sumie mi on wisi.
mamycię
1. Nie pomyślałeś, że to cię zdradza. Gdybym był chory to bym oskarżał o chorobę CIEBIE. Tak jak to robisz TY.
2. Czy możesz mi wyjawić, co cię powstrzymuje przed wysłuchaniem tego utworu?
Pismo Nosem amen.
Nie chce mi się gadać z psychicznym.
Pismo Nosem
Chill man. To tylko żarcik związany z Twoim tekstem.
ty tam 'opłacamycię'
Chcę ci coś poradzić. Jak na oddziale będziecie chcieli ugotować swojego doktora, bo jest taki dobry to musicie uważać, bo doktor powie wam:
"Ale nie macie soli. Będziecie mnie jeść bez soli? Poczekajcie tutaj dokładajcie do ognia a ja w międzyczasie skoczę po sól."
I wtedy, gdy go wypuścicie doktor wam ucieknie.
Poncki
Wysłuchaj utworu, który poleciłem. Wyzwala ludzki umysł z kajdanów żarcikowych.
Pismo Nosem miałbym się dobrowolnie wyzbyć żarcików? Dać zniewolić powadze?
żarciki mozna podzielic na takie co sa zabawne i takie co nie są
wysłuchaj utworu to pogadamy
Ło kurde, nawet nie wiem co oni tam śpiewają. Żarty, to żarty. To ludzie się dzielą na takich co się na nich znają i na takich, którzy się nie znają.
Poncki Wysłuchales? Chcesz polski przeklad?
Pismo Nosem Poncki, wysłuchaj, bo gość sraki dostaje :)
Pismo Nosem no chyba tak, bo nic z tego nie rozumiem. A nie zamkną Cię skoro treść jest zabroniona, bo na tym to by mi nie zależało.
Poncki
Ty nie znasz jeszcze swej Potęgi
Po prostu powiedz:
Wolność i Szczęście poprzez Kosmos
I kiedy to będziesz mówił
Czuj to w swoim ciele
I nie próbuj powiedzieć coś innego
Bo to może cię zabić
Ty nie znasz jeszcze swej Potęgi
Po prostu powiedz:
Pomagamy sobie nawzajem, aby być Wolni i Szczęśliwi
Ty nie znasz jeszcze swej Potęgi
Ty nie znasz jeszcze swej Potęgi
Powiedz
Pomagamy sobie nawzajem żeby być wolni i szczęśliwi
I poczuj to
Ty nie znasz jeszcze swej Potęgi
Ty nie znasz jeszcze swej Potęgi
Po prostu powiedz:
Wolność i Szczęście poprzez Kosmos I czuj to
I kiedy będziesz to mówił
Poczuj to w swoim ciele
I nie próbuj powiedzieć coś innego
Bo to może cię zabić
Powiedz tylko my pomagamy sobie nawzajem aby być wolni i szczęśliwi
Ty nie znasz jeszcze swej Potęgi
Ty nie znasz jeszcze swej Potęgi
Powiedz:
Pomagamy sobie nawzajem aby być wolni i szczęśliwi
I czuj to w każdej komórce swego ciała
(Ta kobieta wypowiada po francuzku to, co ten on facet śpiewa.)
Pismo Nosem
Przedewszystkim wolność jest wtedy kiedy nie musisz słuchać co inni mówią, możesz robić co chcesz i mówić to co innym się nie podoba.
Prawdziwie wolnym jest ten kto nie daje sobie narzucić ideologii, religii czy choćby kierunku.
Wolny jesteś wtedy kiedy robisz to co chcesz anie to co należy. To na co masz ochotę, a nie to czego oczekują od Ciebie inni.
Nikt nie jest wolny w 100%
Poncki
Zgadzałoby się.
Ten utwór sygnalizuje w pewien sposób to, co ty powiedziałeś z tą różnicą, że robienie wszystkiego co chcesz może być i jest i często bardzo kosztowne jeżeli innych zniewalasz, okradasz, terroryzujesz, albo ranisz. Nie mówię tutaj o ranieniu czyichś emocji, ale mówię o fizycznym zadawaniu bólu.
Poncki
Zwróć uwagę na ścisłą, wręcz matematyczną, retorykę tego tekstu.
Jeżeli życzysz innym twoją wersję wolności a w tej wersji zawarte jest wyrządzanie krzywdy, kradzież, terror, upodlenie, to ja ci obiecuję, że gdy tak będziesz innym życzył to długo nie będziesz musiał czekać aż cię jacyś dopadną, okradną, sterroryzują i skrzywdzą.
Tak to działa.
Pismo Nosem amerykanie mają takie powiedzebie: "Freedom is scarry. Deal with it."
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania