Wzrok

Patrzę a nie widzę,

Mam wzrok, lecz jestem ślepy.

Widzę tylko atomy,

Tworzą one różne struktury,

Prowadzą różne reakcje.

Nic oprócz tego nie widzę.

Nie widzę tego co prawdziwe.

Boże uzdrów mi wzrok,

Abym ujrzał to co jest prawdziwe.

Średnia ocena: 2.5  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (17)

  • realista 2 miesiące temu

    Twoje słowa sa potwierdzeniem prawdy biblijnej: ***Słuchajże tego, ludu głupi i nie rozumny, wy, którzy macie oczy, a nie widzicie, macie uszy, a nie słyszycie! Czy nie ma u was bojaźni przede mną? — mówi Pan***
    >>Jezus odpowiedział: Ja jestem drogą, prawdą i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej,
    jak tylko przeze Mnie. Jana 14<<

  • Damianik 2 miesiące temu

    Amen

  • viola arvensis 2 miesiące temu

    Jakże często my wszyscy tak mamy, zapatrzeni w np. szklane ekrany, odlatujemy w "niewidzenie" tego co istotne.
    Pzdr.

  • Damianik 2 miesiące temu

    "Dobrze widzi się tylko sercem. Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu."

  • ireneo 2 miesiące temu

    Bóg w kropce. Poprawi ostrość to będąc prawdą, jak to bóg, musiałby się ukazać. Ponieważ nie istnieje, a bóg wie to najlepiej, ukazując się skłamałby. Tym samym zaprzeczając iż prawdą jest. Pozostaje jedynie okulista.

    Ew. modły to robota głupiego gdyż taka zaprzecza wierze w boga. Bogowie są wszechwiedzący i wszechobecni, a więc wiedzą co komu potrzeba. Modlitwa może zadziałać przeciwnie - znowu ta czarna owca błaga mnie o oczy jakbym nie wiedział co mu potrzeba. Nie trybi, że nie chcę go uzdrawiać, ciemnota jedna. Wkurza mnie. Jeszcze raz a zabiorę mu słuch....

  • realista 2 miesiące temu

    No to się poślinił,
    buk jam sam z dyni na pustyni.
    Chciał napisać dla swoich głupoli coś mądrego,
    a tu jak zwykle pokazał, że jego wypociny należą do głupiego.
    Cóż może zdziałać buk ze z-buka strusia na pustyni?.
    A no nic, tylko niepotrzebnie za marną kasę się tu ślini.
    Jak każdy z buka analfabeta
    Nie wie, że Bóg działa przez człowieka.
    Natomiast każdy buk z dyni znalezionej na pustyni
    Nie jest w stanie nic dobrego uczynić.
    Bo on jest pachołkiem szatana
    O czyn się wychwala od zarania.

  • Damianik 2 miesiące temu

    Nie wiem czy dobrze rozumiem pierwszą część, ale 1. Bóg się ukazał, 2. Ten ciąg nie wydaje mi się sensowny.

    Czy jak jest dwoje zakochanych to też jedena osoba narzeka na drugą, że ciągle mu mówi "kocham Cię"?
    (Mam nadzieję, że nigdy nie byłeś w związku w którym okazywanie miłość oznacza nienawiść)

  • Damianik 2 miesiące temu

    realista serio nie rozumiem co napisałeś, możesz wyjaśnić?

  • Damianik 2 miesiące temu

    ireneo Nie wiem czy dobrze rozumiem pierwszą część, ale 1. Bóg się ukazał, 2. Ten ciąg nie wydaje mi się sensowny.

    Czy jak jest dwoje zakochanych to też jedena osoba narzeka na drugą, że ciągle mu mówi "kocham Cię"?
    (Mam nadzieję, że nigdy nie byłeś w związku w którym okazywanie miłość oznacza nienawiść)

  • ireneo 2 miesiące temu

    Damianik jeśli dwoje zakochanych to bogowie nie potrzeba zapewniać o miłości. Bogowie to tacy którzy wszystko wiedzą. W tym wszystko jest i to co ty wiesz, co zamierzasz. Nic nie ukryjesz, nienawiści też. Modlitwa o cokolwiek to jak przypominanie wszachwiedzącemu co na zrobić, ale i nieodgadnionemu, że stodoła wrednego sąsiada powinna dawno się sfajczyć.
    Przecież wszechwiedzący to wie. Jeśli tego nie robi to musi mieć w tym jaki interes. Na wszelki wypadek nie radziłbym samemu podpalać bo to byłoby wbrew jego woli

  • realista 2 miesiące temu

    Damianik >Wspólne życie, to sztuka ciągłego kompromisu,
    na zasadzie czy mój partner/ka tego by właśnie pragnął/ęła.
    Jak osiągniesz ten stan zrozumienia miłości,
    to nigdy nie będziesz miał pobudek do złości.
    Po to jest czas narzeczeństwa
    Aby wykluczyć ze związku wszystkie bezeceństwa.
    Jeżeli wasz związek jest oparty tylko na seksie
    To znaczy że nie razem ale obok siebie jesteście.

  • realista 2 miesiące temu

    Damianik Podejrzewam, że pytanie dotyczy utworu :***Bóg Wcielony nawiedził Ziemię***
    Bóg wielokrotnie przemawiał przez proroków do narodu wybranego, co zostało zapisane w Historii Zbawienia, nazwanej Starym Testamentem. Ale ten krnąbrny lud, wolał słuchać podszeptów złego, niż Boga samego. dlatego proroków systematycznie mordował , bo byli im niewygodni. Dlatego Bóg wcielił się w postać człowieka, w nadziei, że Go lepiej zrozumieją.
    I cóż Go spotkało? Historia powszechnie znana. Judasz sprzedał Jezusa bo miał taką wolę.

  • Damianik 2 miesiące temu

    ireneo ogólnie to modlitwa nie jest dla Boga, tylko dla nas. Modlitwa to rozmowa z Bogiem, a On do nas ciągle mówi. Umożliwia budowanie relacji z Nim i może dawać spokuj duszy

  • Damianik 2 miesiące temu

    realista zgadzam się, aczkolwiek nie rozumiem po co to napisałeś i poza tym mi chodzi o relację z Bogiem

  • Damianik 2 miesiące temu

    realista Ad Maiorem Deis Gloriam. To wszystko było zaplanowane od samego początku. Już w Raju jest zapowiedź męki Jezusa (słowa Boga do Węża).
    Btw. Według obecnie przyjmowanych teori czas jest tylko kolejnym wymiarem, wszystkie momenty istnieją obok siebie, a upływ czasu jest tylko złudzeniem. Bóg w Trójcy Świętej jest transcendentny, czyli jest poza naszym Światem, więc nie powinno dziwić, że Jezus (obecny w Trójcy) wiedział o zdradzie. W Starym Testamencie są liczne proroctwa tejże zdrady Judasza.

  • Damianik 2 miesiące temu

    realista i z kąd to nawiązanie do twojego wiersza?
    (Specjelie weszłem i przeczytałem i powiem, iż jest naprawdę dobry)

  • ireneo godzinę temu

    Damianik
    ależ to oczywista oczywistość że nie dla boga. To wedle owieczek - do boga!
    A co do więzi to, niestety bełkoczesz, gdyż bóg domaga się nie słów a zachowań.

    “...Zanim słowo się znajdzie na moim języku, * Ty, Panie, już znasz je w całości”

    Zaprzeczasz temu?! Fatalnie, a jeśli nie to też fatalnie. Pomyśl zanim naPISzesz, ze bóg już to wie
    I jeszcze jedno, on ile ile jest fałszu w słowach wielbiących boga, ufnosci jemu by wybłagać repetę. A ty, ty "gubisz duszę" pychą To grzech główny. Jak możesz tlumaczyć boga z tego co chcial powiedzieć Jesteś od niego mądrzejszy?! Przecież bóg jest NIEPOZNAWALNY!

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania