xxx
Tysiące minut,
miesiące rozterki,
miliardy wspólnych oddechów
Wspólne bicie serc....
Zero spojrzeń,
zero rozmów,
nienawiść,
a ja upadam,
wiedząc że już się nie podniosę...
Tysiące minut,
miesiące rozterki,
miliardy wspólnych oddechów
Wspólne bicie serc....
Zero spojrzeń,
zero rozmów,
nienawiść,
a ja upadam,
wiedząc że już się nie podniosę...
Komentarze (2)
Upadasz z płonącymi płucami? Znaczy złapałeś od niej zapalenie i znienawidziłeś za to? Nie mogę, litości! Dam 3 za emocje.
Sosna w płucach się spaliła. Ot, cała tajemnica. 4
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania