XYZ

Pończochy, korale, rozgałęziony neuron prosi mnie o grzebień.

A pytałeś może, czy jestem zainteresowana sercem?

Nie była to czułość, anie wrogość, zwykła, nieszkodliwość rzeczy,

które mieć pod ręką, to umieć się ubrać, gdy nie chcę wychodzić.

 

Potem powiedzą, że spowiedź jest święta, a ludzie przeszli piekło.

Nie wiem. Nie grałam. Nie wierzę, że było trudno. Po prostu

może ktoś nauczył się przetrwać, a teraz nie umie żyć od niechcenia.

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (5)

  • Cain godzinę temu

    Jak ktoś dostał po dupie w młodym wieku, to później trudniej żyć "normalnie"

  • JagVetInte godzinę temu

    Ale nie jest to niemożliwe.

  • Cain godzinę temu

    JagVetInte Taki trochę efekt kuli śnieżnej myślę, niektórzy przyfarcą i np trafią na partnera/partnerkę, którzy ich naprostują. Inni zaś, zabrną jeszcze głębiej w znane toksyczne schematy, tym samym potwierdzając swój zły los.
    Ale prawdą jest znaczenie woli.

  • JagVetInte godzinę temu

    Cain Tak, odpowiednia osoba, samą obecnością, jest w stanie zdziałać cuda.

    Wola... Ma tu znaczącą rolę. Ale też szczerość z samym sobą, jeśli jest się w stanie odpowiedzieć na pewne pytania.

    Samemu sobie.

  • Cain

    JagVetInte W relacjach romantycznych dzieli się energię, także w tych pozytywnych - ta dobra zostaje zwielokrotniona, energia życiowa - bardziej się chce, więcej się może, bo i nie działa się wtedy tylko dla siebie. A często dla siebie może nie być wystarczającą motywacją, gdy jedyne co się widzi to ograniczenia. Druga osoba przynosi nowe perspektywy.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania