"YOU" - TWO >> IT"S MY PARTY
"To moja impreza
I będę płakać do końca
Musisz się bardziej starać
Całując wszystkich moich znajomych"
Moje życie,
To moja impreza,
I czasem jestem zła sama na siebie,
O to,
Że dałam Ci na nią zaproszenie.
Przychodzisz, a potem witasz się z przyjaciółmi,
I nie zwracasz uwagi na to,
Że twoje słowa mnie ranią.
Wtedy ja podnoszę głowę do góry,
I udaję, że wszystko jest okay.
Nie chcę pokazać,
Że zaraz pójdę do łazienki na piętrze
I będę płakać do końca.
Jedyne, co bym chciała,
To przestać Cię kochać,
Bo ty musisz się bardziej starać,
I nie mówię o kwiatach,
Czy biżuterii.
Chciałabym, żebyś tylko mnie nie ignorował,
Całując wszystkich moich znajomych,
A potem spędzać ze mną pół godziny,
mówiąc, że mnie kochasz.
Jesteś kłamcą.
Komentarze (4)
Fajne i ciekawe porównanie życia do imprezy, natomiast popracuj jeszcze nad stylem i opisywaniem rzeczywistości, a nie jej streszczaniem :) Pozdrawiam!
Jak to czytałem to miałem wrażenie, jakbyś przetłumaczyła jakiś hit popu na nasz język. Nie mam nawet zielonego pojęcia jak to ocenić.
Ponieważ trochę tak jest. Tekst, który napisałam jest uzupełnieniem piosenki The 1975 "You" (co prawda nie jest to ani hit, ani pop, ale jednak piosenka). Co któryś wers pojawia się w piosence, ale ja dodałam do niego historię. Dziękuję za komentarz i poświęcenie chwili na przeczytanie
SophieSSSS
Porównanie życia do imprezy jest strzałem w dziesiątke.
5
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania