Z cyklu "Nie powinienem próbować pisać wierszy":
Cisza.
Pustka.
Nic przed
I nic z tyłu.
Nic w górze,
Nic na dole.
Grawitacji brak.
Zero blasku
i ciemności.
I żadnej wzajemności,
miłości.
Cisza.
Pustka.
Nic przed
I nic z tyłu.
Nic w górze,
Nic na dole.
Grawitacji brak.
Zero blasku
i ciemności.
I żadnej wzajemności,
miłości.
Komentarze (3)
Nie to, że nie powinieneś, ale jak na mój gust to zbytnia oszczędność słów w tym wierszu nie pomaga... czuje niedosyt, nie jestem nawet w stanie zarysować sobie tej "miłości", bo samo w sobie słowo ma wiele znaczeń. Rozumiem, że podmiot odczuwa tęsknotę, brak wzajemności, ale jednak nie jest to coś, co by w odpowiedni sposób wpłynęło na moją wyobraźnię, uczucia. Zostawiam bez oceny i pozdrawiam. :)
Witamy na opowi! A cóż to za smutny tytuł? Aż tak źle na pewno nie jest :D
Minimalizm jest w porządku i tu też widać bardzo duży potencjał, ale ograniczenie się do trzydziestu słów jest jednak jak dla mnie mało obrazowe. Czuć silne emocje, ale one są jakby nierozwinięte, przytłumione. Jeszcze kilka wyrazów i będzie świetnie, a na razie czwóreczka :)
Czyli nic dodać, nic ująć - nic :( Smutny, krótki wiersz. Dam 5 nie tylko na dobry początek, ale może właśnie w tym wierszu o to chodziło, by w kilku słowach pokazać otaczającą autora pustkę :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania