Z cyklu: zapiski na marginesie pamięci
Kiedy noc zasypuje myśli drobnym gruzem,
a serce, jak pęknięty zegar bije niepunktualnie,
szukasz w sobie miejsca, gdzie jeszcze nie dosięgło
ani czyjeś słowo, ani własne zwątpienie...
Kiedy noc zasypuje myśli drobnym gruzem,
a serce, jak pęknięty zegar bije niepunktualnie,
szukasz w sobie miejsca, gdzie jeszcze nie dosięgło
ani czyjeś słowo, ani własne zwątpienie...
Komentarze (5)
Gdyby tak tylko było możn.
Słowa zostajs z nami jak rzep na mozgu:)
I dlatego właśnie piszę, by słowa miały gdzie odłożyć ciężar.
Gdy jest zadlugo da sie z nim zyc ,to jak wkurwiajacy kumpel
osobiście to wolę żwir, a nie "drobny gruz"
Dziękuję, że się przy tym zatrzymałeś. Ja jednak bardziej czuję "gruz".
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania