Z czasem...
jaka była dla pani siostra
spytała psycholożka
empatyczna ale za ojcem nie przepadała
jednak położyła na grobie rodziców
herbaciane hortensje
które pielęgnowała w swoim ogrodzie
poza tym nie chcę jej znać
nie sądzi pani że czas leczy rany
ależ tak odparłam
może kiedyś może kiedyś dostanę
herbaciane hortensje
wiatr porwie płatki
które będę szukać jak siostry
wśród łąk i lasów
tam ich ślad
cień
Komentarze (1)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania