*****

***

Średnia ocena: 2.3  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (11)

  • Jezus Hitler dwa lata temu
    Prawda, z tym, że to nie są katolicy wcale, po pierwsze, że nie znają dogmatów, a gdyby znali, to by w nie nie wierzyli; nie ma zupełnie nikogo, kto by wierzył na przykład w skażenie całego stworzenia – więc również materji – poprzez grzech; jeden niby "apologeta" na jednym forum, pisarz katolicki, wręcz zaprzeczał katechizmowi, i nikt nie pisnął słowa...
    Pozdrawiam.
  • ireneo dwa lata temu
    Moze aż tak kategoryczny nie jestem dlatego pisałem tu o prawdziwych katolikach. Podstaw religii nie znają i to da się wytłumaczyć - ilu z nich nadal obcałowywałoby paluchy tęgich dostojności po zapoznaniu się z testamentami?
  • Jezus Hitler dwa lata temu
    No tak, "prawdziwy katolik" można rozumieć rozmaicie, nie będę się kłócił... Na przykład katolik mówiący "nie jestem Jezusem" mówi tym samym, że jest Judaszem, bo odmawia dążenia do ideału...
    Ale wiesz, oni tych dostojników tak naprawdę nienawidzą, choć nie powiedzą – dlatego rewolucje xięży słusznie mordują w pierwszej kolejności :D
  • ireneo dwa lata temu
    Jezus Hitler
    Prawdziwy katolik dostojnym tęgościom na wszystko pozwoli.
  • Jezus Hitler dwa lata temu
    ireneo, tak, ale gdy będzie mógł to zamorduje, jak nieraz było. Czy to nie brzmi jak prawdziwy katolik?
    (Ja jestem metakatolikomuzułanimistożyd)
  • Jezus Hitler dwa lata temu
    ireneo, a, jeśli nie przyznasz mi racji to uznam Cię za kolejnego ateofanatyka...
  • wikindzy dwa lata temu
    Podobny pogląd reprezentował prorok Leszcz Odważny Na Tyłach w IV Liście dla Patatafianów.
  • ireneo dwa lata temu
    Z tej deklaracji można wnioskować, że twoja wiara jest podobnie pobieżna jak prawdziwych katolików, jeśli uznałeś, że da się pogodzić wierzenie w kilkoro jedynych bogów z możliwością uzyskania od nich nieśmiertelności. No i gdzie to mialoby się dokonywać. Wszak każdy z nich ma swoje rajskie niebo. Poczekaj z decyzją do ostatniego namaszczenia.
  • Lechosław_Kerner dwa lata temu
    Z przrkazem się zgadzam ale to najmniej ważne. Ten zwrot do "prawdziwych katolików" mi nie leży. Ale z innego powodu niż tu już wspomniano. Nie lubie od pierwszej linijki wiedzieć o czym będzie wiersz bo mnie to od razu programuje na coś, na konkretny odbiór czy reakcję.... Wolałbym sie dowiedzieć później lub najlepiej domyśleć z kontekstu kto jest adresatem.
  • ireneo dwa lata temu
    Trudno, ale list musi mieć adresata. Gdybyś był prawdziwym katolikiem nie miałbyś zielonego pojęcia co się w treści mieści. Do katolików to już się naadresowałem. Prawdziwym edukacja też się należy.
    A kto im to da, jak nie ja?
  • Lechosław_Kerner dwa lata temu
    ireneo Jak to kto? Proboszcz!
    Ale spoko, ja tylko mowie co mi sie wydaje ze dla mnie jest fajne. A podejscie takie jak Twoje też jest wartościowe. Czasem trzeba napisać na ścianie farbą ZENEK TO ZŁODZIEJ ale też lubie jal ktoś napisze PAN SPOD PIĄTKI PRZYWŁASZCZA SOBIE CUDZĄ WŁASNOŚĆ 😁

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania