*****

***

Średnia ocena: 2.3  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (11)

  • Jezus Hitler 13.04.2024

    Prawda, z tym, że to nie są katolicy wcale, po pierwsze, że nie znają dogmatów, a gdyby znali, to by w nie nie wierzyli; nie ma zupełnie nikogo, kto by wierzył na przykład w skażenie całego stworzenia – więc również materji – poprzez grzech; jeden niby "apologeta" na jednym forum, pisarz katolicki, wręcz zaprzeczał katechizmowi, i nikt nie pisnął słowa...
    Pozdrawiam.

  • ireneo 13.04.2024

    Moze aż tak kategoryczny nie jestem dlatego pisałem tu o prawdziwych katolikach. Podstaw religii nie znają i to da się wytłumaczyć - ilu z nich nadal obcałowywałoby paluchy tęgich dostojności po zapoznaniu się z testamentami?

  • Jezus Hitler 13.04.2024

    No tak, "prawdziwy katolik" można rozumieć rozmaicie, nie będę się kłócił... Na przykład katolik mówiący "nie jestem Jezusem" mówi tym samym, że jest Judaszem, bo odmawia dążenia do ideału...
    Ale wiesz, oni tych dostojników tak naprawdę nienawidzą, choć nie powiedzą – dlatego rewolucje xięży słusznie mordują w pierwszej kolejności :D

  • ireneo 13.04.2024

    Jezus Hitler
    Prawdziwy katolik dostojnym tęgościom na wszystko pozwoli.

  • Jezus Hitler 13.04.2024

    ireneo, tak, ale gdy będzie mógł to zamorduje, jak nieraz było. Czy to nie brzmi jak prawdziwy katolik?
    (Ja jestem metakatolikomuzułanimistożyd)

  • Jezus Hitler 13.04.2024

    ireneo, a, jeśli nie przyznasz mi racji to uznam Cię za kolejnego ateofanatyka...

  • wikindzy 13.04.2024

    Podobny pogląd reprezentował prorok Leszcz Odważny Na Tyłach w IV Liście dla Patatafianów.

  • ireneo 13.04.2024

    Z tej deklaracji można wnioskować, że twoja wiara jest podobnie pobieżna jak prawdziwych katolików, jeśli uznałeś, że da się pogodzić wierzenie w kilkoro jedynych bogów z możliwością uzyskania od nich nieśmiertelności. No i gdzie to mialoby się dokonywać. Wszak każdy z nich ma swoje rajskie niebo. Poczekaj z decyzją do ostatniego namaszczenia.

  • Z przrkazem się zgadzam ale to najmniej ważne. Ten zwrot do "prawdziwych katolików" mi nie leży. Ale z innego powodu niż tu już wspomniano. Nie lubie od pierwszej linijki wiedzieć o czym będzie wiersz bo mnie to od razu programuje na coś, na konkretny odbiór czy reakcję.... Wolałbym sie dowiedzieć później lub najlepiej domyśleć z kontekstu kto jest adresatem.

  • ireneo 13.04.2024

    Trudno, ale list musi mieć adresata. Gdybyś był prawdziwym katolikiem nie miałbyś zielonego pojęcia co się w treści mieści. Do katolików to już się naadresowałem. Prawdziwym edukacja też się należy.
    A kto im to da, jak nie ja?

  • ireneo Jak to kto? Proboszcz!
    Ale spoko, ja tylko mowie co mi sie wydaje ze dla mnie jest fajne. A podejscie takie jak Twoje też jest wartościowe. Czasem trzeba napisać na ścianie farbą ZENEK TO ZŁODZIEJ ale też lubie jal ktoś napisze PAN SPOD PIĄTKI PRZYWŁASZCZA SOBIE CUDZĄ WŁASNOŚĆ 😁

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania